NC - SC

NC - SC

◇◇◇◇◇ REMARK – THIS IS NOT MY MAIN BLOG ◇◇◇◇◇◇

The Better Blog Version is ON WORDPRESS *****To jest blog pomocniczy. Podstawowy jest tu (link trzeba przekopiować): **** https://tradycyjnyyahwista.wordpress.com/ STRUKTURA STRONY:•Wordpress blog zasadniczy, NOWOŚĆ: INDEKS A...Z. Bogate menu, galerie, *AKTUALIZACJE*, ŹRÓDŁA! •Blogger to blog pomocniczy – notatki, też komentarz itp. •YT – playlisty (aż z kilkanaście, PL i ENG.), WYCINKI - FRAGMENTY •Rumble – filmiki, filmy i WYCINKI, Dżek •JustPaste – pozostałe materiały i notatki, koment.

Search This Blog

Sunday, October 17, 2021

Nieelastyczność rozumu wiedzie u np. baptystów, katolików – głupota 10 czakr – w ten sheol, piekło habituacji

 

To wy ichniejsi znieważacie Ducha Świętego

 

Habituacja – to zanik reakcji i wrażliwości na bodźce w wyniku przyzwyczajenia.

Współczesna spłaszczona wiara w Boga, u obu stron – u katolików/prawosławnych i u protestantów – doprowadziła do stanu rozwidlenia Wiary w YAHWEH, Ducha Świętego – IMMAYAH w skrócie, oraz Samego Mesjasza!

Człowiek utracił swoje korzenie, i nie będę dalej mówił o tak złych rzeczach jak Witold Gadowski np., by zrobił. To ma być zupełnie, zupełnie inne podejście. 

Wszystko jest tu zależne od sposobu postępowania z Pismem Świętym.

Przywiązanie do sztywnych interpretacji, myślenia i wnioskowania – wręcz kalkalkulatywnego, jak robot, kalkulator.

To jest krytyka „systemu” a nie jego aprobata. Opisuję to, kiedy taki, czy inny sekciarz wikła się w niepotrzebne wzorce dotyczące wyjaśniania Biblii. Jak dziennikarz i przemysłowy płatny tzw. naukowiec, widzi tylko ileś tam stron zagadnienia, możliwie sensacyjnych, zgrubnych, chwytających „w płask” za serce (a z wyłączeniem logiki dwuwartościowej, i samej nawet dedukcji) – a `nie` Boską Rodzinę ECHAD. Zwykli opatrywać takie swe założenia w ramy muzyczne. Bez grafiki oszustwo nie może funkcjonować. Sto razy jeden i ten sam temat, tylko okładka jest inna (mam tu na uwadze szczególnie zbory denominacji religijnych). Coś jak przychodzi misjonarz `z Afryki` do kościoła katolickiego i `on pobłogosławi was w języku Afrykańskim` (z życia wzięte!!!!).


Odwrotne cudzysłowy/apostrofy (z klawisza tylda / ang. grave) które zastosowałem oznaczają NLP, muszę podać jakieś przykłady – poznać wroga aby go zwalczać. Byleby w YAHWEH.


Trójcę Świętą aprobowałem, wyjaśniłem, opisałem i rozpisałem – na innym wpisie.

Kościoły stały się takie jak świat, więc musi przyjść wielki ucisk. Kłócą się o najdrobniejszą rzecz. Tylko u Mesjańskich dobrze, gdzieś na Wschodzie.

Kurde czy szarańcza to jest faktycznie Araba czy inne słowo zapożyczone – w hebrajskim. Z aramejskiego, czy tam syriackiego, a to a owo (jest to wprowadzanie ducha złych wątpliwości) `Przecież wyraz ten może mieć wiele znaczeń etymologicznych`.

A co mnie to na razie obchodzi...? Mam wiele ważniejsze sprawy.


Jeden twierdzi że Osoby Boga są `na równi`, inny że jest `tylko 1`, a jeszcze inny że Syn Jest mniejszy od Ojca.

Z czego to wynika?

Prawda Jest tylko Jedna, a takie błędy bardzo utrudniają, uniemożliwiają, spłaszczają mistykę.

Ostatnie nie jest błędem co prawda – ale jeśli ktoś załóżmy wierzy w 10% prawdy, li tylko, to się ogranicza i jest daleki od Elohim Va Shamayim. Jeśli nie gorzej.

Wszystko to z braku u ichniejszych wrażliwości mentalnej.

Z braku rezerwacji pamięci i uwagi, jak również ostrożności do czytania Tanakh i Jego przekładów na języki (nie wnikając dalej tu na tym konkretnym wpisie).

Ostrożności czyli Ewangelicznego sprytu.

Tłumaczą się przepracowaniem, dzikim Zachodem i tego typu argumentami.

Rzecz jasna tego przepracowania mogą nie nazywać wprost. Wygodniej określić kryzys jako zewnętrzny zresztą w obecnej „sytuacji”

Nie mają czasu nawet dla myślenia, co z tego jeśli mają fotograficzne czytanie pamięciowe Biblii w nawyku.

Cóż im to pomoże.

Powielają nie tylko farmazony ale tworzą nowe.

Taki Krzysztof Król, zanudza swoją powierzchownością. Tak jak spółka kompanów z Ameryki, podobne blefy produkująca.

Najgorsze że na tym zarabiają.

Niezależnie od nazwy zgromadzenia/grupy ich korporacji, przypominają bardzo tzw. kocików (niekoszernych „świadków Jehowy”).

Lubię koty, ale przymilanie się przez domokrążców, czy to bardziej zorganizowanych czy też internetowych – do ludzi, jest wyjątkowo naganne.

Pierdzielenie głupot, mnóstwo terminów, klasyfikacji, biurokracji (na przykład usuwanie komentarzy, opłaty biletowe też u Kamińskiego na wstęp [jest srandemia, lecz dziwak internetowo się wyżywa] do pomieszczenia lub obiektu klubu `Nations On Fire`).

A potem u odbiorców (owieczek) takich praktyk następuje habituacja, po prostu zgorszenie, i nawet Mesjasza by z pewnością nie rozpoznali, gdyż nauczyli się każdego co do jednego traktować z traumą jako złą sektę.

Idą za każdą błyskotką. Przecież Bóg nie potrzebuje opakowania.

Ludzie zamykają serce niezależnie od tego czy są przeciwko sektom, czy za nimi, czy gdzieś pośrodku – albo nawet jak wydaje im się że ponad, że mają niby ustabilizowany pogląd. W ten sposób gardzą nawet YAHOSHUA po raz wtóry.


Bo zamiast walczyć ze złem to trzeba egzekwo ujawniać dobro, w skrócie.


Nawet ujawniacze tzw. prawdy są sektą, gnostycy

Jarek Kefir (propozycja do mojego krytycznego opracowania – jak nie zapomnę to ustawię żeby w górnym prawym rogu z Youtube, na linii przy pasku tytułu video aby była).

Żeby zrozumieć o co mu chodzi to trzeba słuchać lub czytać jego długiego przemówienia

Ale u mnie, to co chcę wyrazić, wyrazić potrafię też krótko – lista agentów manipulujących podświadomością poprzez złe skojarzenia psychologicznej habituacji do poczucia klęski, poczucia traumy dalekości Boga, braku rozwiązań kompleksowych, obniżenia możliwości, zasłony dymne, propagowanie niby obronne wojny, narzekania, wycofania z pola bitwy i maniakalnych wzorców ujednolicania patriotyzmu, głównie w Asztarcie i Baphomecie – PL & poza PL:

Gadowski, Kękuś, Woydyłło, Ziemkiewicz, Natanek, J. Adam, Hazahari, Poray-Michałowski, Kalkstein aka Kaczyński znany mason, Macierewicz, Chmielewski, Tusk, Jędraszewski, Roman Polański, Spurek, Olszański, Korwin, Michalkiewicz, Glas, Ryś, Jezierska, Gates, Osadowski, Górzyński (że katolik), Zagórski, Pitoń (chyba katolik), Sommer, Biedka, prawdopodobnie Piotr Moskwa, Dąbska, JPII, Zieliński, Błaszkiewicz, Król, a nawet być może i Cejrowski i Pawlikowska.


Takich macie ze świata i z Polski.

Zrównoważeni w letniości wnętrza.

Robią to, czego nie potrzeba.

Trauma wojny nie przychyli Nieba.

W każdym z nich potrafię wykazać jego błędy, którymi obdziela i rozdziera społeczeństwo. Tylko nie chce mi się – a raczej po prostu jestem zgorszony. Nie mam w tym bieżącym dniu więcej weny.

Agent a sekciarz – syntetyzujcie pojęcia. To jest to samo.

Tylko militaria nieco się zmieniły, mimo stałości władzy „wahadła”.

Księga Przymierza i księga Prawa

Najnowsze chyba oszustwo sekt protestanckich, czyli otwartopublicznej masonerii (niestety).

Trzeba być sprytnym a nie jedynie czystym.

Jest to tamto antyprzykład dzielenia rzeczywistości (divide et impera). Zasada rzymska u walczących niby przeciw rzymskiej części światowego niedoładu.

Kantują nie tylko filozofem Immanuelem Kantem.


Zróbcie sobie iloczyn kartezjański, pod Python to nie wymaga dużej ilości kodu. Łatwo można zrobić generator tych nowinek, pierdół.

`Księga Prawdy, Księga Światła, Światło Księgi, Prawda Książki, Ksiądz czytający Książki, Książki u księdza, Prawda u księdza, księgarnia Prawdy u księdza (Natanka).` – test na zmiennokształtną hybrydę.


Na tym polegają takie sekty właśnie. Na kombinacjach, kombinatoryce (jest taki dział matmy, może ktoś pamięta też że to licowało w liceum).

Zmieniają... troszkę szczegółów w ogólnym przekazie, a trzoda idzie za nimi nadal.

Jednak Bóg jakimiś meteorytami także ciśnie (info choćby @ ZnZ).


Już kiedyś tamto jakoś tłumaczyłem, jak zrobiłem „generator psychologiczny” pod skryptowy język programowania Python. Działanie programiku jest bardzo wymowne.

Nie mam czasu raczej teraz aby opanować bez przerwy Github z Google’a. Myślę też zresztą nad Pastebin itp. .

Człowiek nie maszyna.

Wszystko ma swój czas, jak wyraża Księga Koheleta.

Kod na razie jest na youtube.



A te sekty mogę wam wytłumaczyć również innym razem, przecież wklęsła Ziemia „czeka”.

Nie dajcie sobie tylko wmówić, że to jest zwykła satyra czy coś. Są argumenty optyczne, fizyczne, matematyczne, fotograficzne.

Czy obcość wobec obcych jest ci obca? Chiny Olszańskiego &me spostrzeżenia o wojnie na granicy Polska-Białoruś

Rozwinięta wersja artykułu dawniejszego z eioby.

Poprzednia, ma oryginalna: https://justpaste.it/putin-zly-a-przeciwputin-dobry-p


Nie jestem za chinami. Jestem za Mesjańskim Judaizmem.

Czy byłem kiedykolwiek za Chinami, tak jak ten „Asteriks i Obelix”?

Chyba nie, no nie? Alex Jones, ten oryginalny, nie ta podróbka polska – dziennikarz chrześcijański USA na rozbudowanej serii wideo filmów o tematyce globalizmu NWO – pokazał stopklatkę, na której w Chinach ścinają głowy.

By nie propagować przemocy (rozumiesz po polsku, czy muszę po hebrajsku?? Słowo „nie” to po hebrajsku „LO”), a tamto zostawiam do samodzielnego poszukania – sam i tak mam backup już dość długo. Nie napędzajcie się obrazkami tylko twórzcie w „głowie” mądre przewidywania. Tylko jak nie zobaczycie, to nie uwierzycie. Jak 2000 lat temu, czyż prawda? Macie agentów (na NPTV.pl), którzy inwazję chińską oczekują z akceptacją.

Przykład wstępny – retrospekcja polityczna

Dlaczego polscy żołnierze są lokowani do Libii, Czadu?
Jako początek zagadki dla rozmyśl
enia.

Co jest nieznane, o czym brakuje wiedzy, to jest brane za złe (mimo przebytego czasu). To jest tryb domyślny hybrydowców. Co nie implikuje żeby była jakaś umowa co do uznawania kogokolwiek za byt lepszy niż zwierzę. Bo o antropologii nie ma co się rozpisywać gdy technicyzacja postępuje na każdym zasadniczo poziomie stratyfikacji ontologicznej antropologicznej

Czym jest ta technicyzacja?

Człowiek jest rozumiany jako suma impulsów i schematów niemal elektrycznych, które są brane za niedziałające dopóki nie ma zabezpieczenia przed spięciem, przeciążeniem tranzystora czy brakiem magazynowanych elementów zamiennych (takich jak dualistyczne narkotyki, papierosy, kawa, libido, telewizja, imprezy różnej [hybrydowo zakresowej] skali).

W społeczeństwie jest technika, niemal brakuje więc natury, mimo że natury naturalności nigdy nie było

Małpy są lepsze gdyż nie przetracają dekad na dywagacje cywilizacyjne.
Ludzki człowiek na pewno nie jest zwierzęciem. A nie ludzki? Zastanawiam się.

W hybrydowości, wziętej już od czasów złych Jebuzytów i pierwszych złych Annunaki – to co swojskie to jest uważane za dobre, w kręgu chamstwa Chamitów i kompensacji szerokozakresowych kompleksów rodu Kainitów (mającego memetyczne i genetyczne implikacje także do dziś, aż po XXI wiek!!).

Cham na tle chamów desensytyzowany jest jak kulturalny.
Domniemanie winy w zasadach współżycia społecznego.

Każdy się obwinia w podświadomości i obwinia innych, z zazdrości o brykę, o kobietę, o swoją, cudzą i zagraniczną. Wszystko się łączy a nie wszystko jest takim, na jakie wyglądą. To jest jakby taka moja modyfikowana zasada Jarka Kefira. Modyfikowana o Wiarę w YAHWEH – Jarka Adama już skrytykowałem, także na jego blogu – oczywiście on to ignoruje, to jest właśnie przykład tego zacietrzewienia polskiego, nawet nie czytam jego bloga obecnie – szkoda czasu na te prowokacje shit testów (polecić mogę z kolei Marka Kotońskiego, dużo dobrego mówi, a chamstwo nie jest jego mentalnością choć bywa ma mocniejszy język). Wierzy on w Boga, nie wierzy on w Mesjasza zaznaczam. Każdy ma jakieś słabości.

Wracając,
taka rozwinięta (czyli w sensie tylko rozbudowana) socjotechnika a nadal zachodzi napięcie na linii dynamicznych, szybkozmiennych frontów (pozazwierzęcych, bo ludzie to nawet do zwierząt nie dają się porównać).

Nie potrafią (np. Konfederacja, Gadowski) w kilka minut znaleźć ani jednego sprawiedliwego a mapę ruchów ciała i podtekstów mają w jednym palcu?
To jak się kręci biznes? Ten i interesiki nieoficjalne, jakich pełno, które np. opisuje
przemysł muzyczny, o dalszym syfie nie rozwijając? Na samej mafii? - można się pośmiać z tych sprzeczności. Ale drugim celem tego tekstu byłoby wyzbycie się naiwności - również przez kobiety, gdyż nie są specjalnie od mężczyzn lepsze.

Demo
nkracja. Wybór elity pomimo braku krztyny.

Czy kobiety tu lepsze?

No jak, niby? Skoro przy spotkaniach ichniejszych gojów z kobietami dominuje domniemanie winy, kompleksowe u wielu mężczyzn poczucie braku własnej wartości – nie domniemanie sukcesu -- mądrości nie ma, to też (więc) brakuje moresu.

Niestety źródłem konfliktu jest w "porządku" przyczynowym przemądrzałość, narcyzm emocjonalny i mentalny, rozrośnięty system megalomanii narodowej. Powtarzam: wszystko się łączy. Czyli: zanim Polak ulegnie wypadkowi (i to nie jednemu) to konflikt będzie konflikt sprzęgał. Nie ważne czy Białoruś, czy Ameryka. Nie ma chyba na to cudownych joysticków kontrolnych. Bo trzeba by Polakom nad sobą popracować, a raczej – upokorzyć się nie tylko przed „wrogami ale przed Bogiem.
Przemądrzałość czyli głupota - w dobie racjonalizmu, rzec by paradoksalnie. W czasie opasłych ksiąg psychologów i spółki, doradców od kawałka (a raczej kabały, kabałki) podzielenia, W czasie zalewu chęci, nie tylko u rodzinnych kuzynów i zięciów. W epoce błyskawicy (LGBT jest odwracaczem uwagi, jeszcze trzeba mi napisać coś o tym problemie w świetle Biblijnego Tanakh)-- a życia naprawdę mniej wartościowego niż mieli pustelnicy. Wszyscy niby od szczegółu a metoda jak u mułu. I się jeszcze czepiają ogółu. No skompletowali życiowych bazgrołów.

Podobieństwo słów

Obcy a obecny.
Słowa wyrażają ukrytą rzeczywistość.

Szczególnie w Biblii, gdyż on Niej należy zaczynać.

Bóg nie jest Bogiem mroku, ale uciski muszą być celem wychowania.

Taka niby Ruś teraz zła? Putin zły a przeciwputin – dobry? Albo: Putin dobry z Łukaszenką, a Izrael zły??

Ha ha.

I Ruś jest zła, i Chiny są złe, i Polska jest zła, i Czechy tak samo, i Ameryka wespół!!!!!!! Nawet Niemcy to nie jest jakaś inna jakość duchowa. I kabaliści (ale nie cały Izrael to kabaliści!!! Dostrzegam to.)

Otóż miara jest podobna, mimo zróżnicowania charakterów, dorobku, historii

,

mimo innych narcyzmów, innej anankastyki, innego patriotyzmu, osobowości, przyzwyczajeń, i czego tam chcecie.

Czym się różni Putin od Bidena? Łukaszenka od Gatesa????


Wszyscy są podobnie źli, jeśli nie stanowią dobrych wyjątków od systemu.

Goje przypominają chazarskich bankierów, tak samo reklamują pożyczki : PL Provident, PL NBP / Skarb Państwa, PL Agricole (para)banki.


Taki sam oddział jak zagraniczny FED (!), tyle samo problemu, długi i korupcja moralności uwarunkowana zniszczeniem, jakby rdzewieniem obyczajów i religii.


Bańki w bani.

Proste do zapamiętania?

Czy to Gates jest gadzi? A wy to takie czułe, delikatne, rozpromienione, dzieciątka walki narodowo obronnej, informacyjnej?

Nie wojujcie zapamiętale, tylko

przemieńcie (obie, wszystkie strony) serce dranie.


Ja też bywam wkurzony, ale jednak kontemplacja idzie mi coraz łatwiej.

Nie uważam, przeciwnie do Olszańskiego /ps. Jabłonowskiego/, że wk… trzeba pielęgnować.

Najważniejsze jest by rugować nerwicę eklezjogenną – ale to już było na innych, dawniejszych filmikach Tradycyjnego YAHwisty.

Że byłem katolikiem, nazywałem nawet ten kanał na Youtube jako katolicki – no ale już wtedy coś widziałem że KRK to zły kierunek. Krytycznie już wtedy się przypatrywałem.

Ten tam Natanek też prze do wojenki, zły człowiek, to psychopata jak inni podobni mu katolicy.

Najciekawszym tematem byłby Izrael. Lashon HaKodesh versus Yiddish & Ladino – gdyż widzę różnicę.

Ja wierzę po Mesjańsku i Mesjanistycznie zarazem. Mesjasz przyszedł i przyjdzie.

Czego Rodacy Kamraci NPTV nie dostrzegają. Dla nich Zbawiciel był praktycznie Grekiem a nie Żydem.

O ile wierzy gadzina faktycznie, bo są ku temu niemałe wątpliwości. Jaki symbol ma na czapce? Do jakiej gromady należy?? Lipka go rozpracowała.


A wasze polskie porachunki niestety wywodzą się z niskiego poczucia wartości, uprzedzeń, hipokryzji, nerwicy i głupoty wpisanej w waszą tradycję polską narodową.

Mam na myśli zarówno „narodowców”, wraz z obywatelami jak i polityków.