Rozwinięta
wersja artykułu dawniejszego z eioby.
Poprzednia,
ma oryginalna: https://justpaste.it/putin-zly-a-przeciwputin-dobry-p
Nie jestem za chinami. Jestem za
Mesjańskim Judaizmem.
Czy
byłem kiedykolwiek za Chinami, tak jak ten „Asteriks i Obelix”?
Chyba
nie, no nie? Alex Jones, ten oryginalny, nie ta podróbka polska –
dziennikarz chrześcijański USA na rozbudowanej serii wideo filmów
o tematyce globalizmu NWO – pokazał stopklatkę, na której w
Chinach ścinają głowy.
By
nie
propagować przemocy (rozumiesz po polsku, czy muszę po hebrajsku??
Słowo „nie” to po hebrajsku „LO”), a tamto zostawiam do
samodzielnego poszukania – sam i tak mam backup już dość długo.
Nie napędzajcie się obrazkami tylko twórzcie w „głowie” mądre
przewidywania. Tylko jak nie zobaczycie, to nie uwierzycie. Jak 2000
lat temu, czyż prawda? Macie agentów (na NPTV.pl), którzy inwazję
chińską oczekują z akceptacją.
Przykład
wstępny –
retrospekcja polityczna
Dlaczego
polscy żołnierze są lokowani do Libii, Czadu?
Jako początek
zagadki dla rozmyślenia.
Co
jest nieznane, o czym brakuje wiedzy, to jest brane za złe (mimo
przebytego czasu). To jest tryb domyślny hybrydowców. Co nie
implikuje żeby była jakaś umowa co do uznawania kogokolwiek za byt
lepszy niż zwierzę. Bo o antropologii nie ma co się rozpisywać
gdy technicyzacja postępuje na każdym zasadniczo poziomie
stratyfikacji ontologicznej antropologicznej
Czym
jest ta technicyzacja?
Człowiek
jest rozumiany jako suma impulsów i schematów niemal elektrycznych,
które są brane za niedziałające dopóki nie ma zabezpieczenia
przed spięciem, przeciążeniem tranzystora czy brakiem
magazynowanych elementów zamiennych (takich jak dualistyczne
narkotyki, papierosy, kawa, libido, telewizja, imprezy różnej
[hybrydowo zakresowej] skali).
W
społeczeństwie jest technika, niemal brakuje więc natury, mimo że
natury naturalności nigdy nie było
Małpy
są lepsze gdyż nie przetracają dekad na dywagacje
cywilizacyjne.
Ludzki człowiek na pewno nie jest
zwierzęciem. A nie ludzki? Zastanawiam się.
W
hybrydowości, wziętej
już od czasów złych Jebuzytów
i
pierwszych złych Annunaki – to
co swojskie to jest uważane za dobre, w kręgu chamstwa Chamitów
i
kompensacji szerokozakresowych kompleksów rodu
Kainitów (mającego memetyczne i genetyczne implikacje także do
dziś, aż po XXI wiek!!).
Cham
na tle chamów desensytyzowany jest jak kulturalny.
Domniemanie
winy w zasadach współżycia społecznego.
Każdy
się obwinia w podświadomości i obwinia innych, z zazdrości o
brykę, o kobietę, o swoją, cudzą i zagraniczną. Wszystko się
łączy a nie wszystko jest takim, na jakie wyglądą. To jest jakby
taka moja modyfikowana zasada Jarka Kefira. Modyfikowana o Wiarę w
YAHWEH – Jarka Adama już skrytykowałem, także na jego blogu –
oczywiście on to ignoruje, to jest właśnie przykład tego
zacietrzewienia polskiego, nawet nie czytam jego bloga obecnie –
szkoda czasu na te prowokacje shit testów (polecić mogę z kolei
Marka Kotońskiego, dużo dobrego mówi, a chamstwo nie jest jego
mentalnością choć bywa ma mocniejszy język). Wierzy on w Boga,
nie wierzy on w Mesjasza zaznaczam. Każdy ma jakieś słabości.
Wracając,
taka
rozwinięta (czyli w sensie tylko rozbudowana) socjotechnika
a
nadal zachodzi napięcie na linii dynamicznych, szybkozmiennych
frontów (pozazwierzęcych, bo ludzie to nawet do zwierząt nie dają
się porównać).
Nie
potrafią (np.
Konfederacja, Gadowski) w
kilka minut znaleźć ani jednego sprawiedliwego a mapę ruchów
ciała i podtekstów mają w
jednym palcu?
To
jak się kręci biznes? Ten i interesiki nieoficjalne, jakich pełno,
które np. opisuje przemysł
muzyczny,
o dalszym syfie nie rozwijając? Na samej mafii? - można się
pośmiać
z tych sprzeczności. Ale drugim celem tego tekstu byłoby wyzbycie
się naiwności - również przez kobiety, gdyż
nie są specjalnie od mężczyzn lepsze.
Demonkracja.
Wybór elity pomimo braku krztyny.
Czy
kobiety tu lepsze?
No
jak, niby? Skoro przy spotkaniach ichniejszych gojów z kobietami
dominuje domniemanie winy, kompleksowe u wielu mężczyzn poczucie
braku własnej wartości – nie domniemanie sukcesu --
mądrości nie ma, to też (więc) brakuje moresu.
Niestety
źródłem
konfliktu jest w "porządku" przyczynowym przemądrzałość,
narcyzm
emocjonalny i mentalny, rozrośnięty
system megalomanii narodowej.
Powtarzam:
wszystko się łączy. Czyli:
zanim Polak ulegnie wypadkowi (i to nie jednemu) to konflikt będzie
konflikt sprzęgał. Nie
ważne czy Białoruś, czy Ameryka.
Nie ma chyba na to cudownych joysticków kontrolnych. Bo
trzeba by Polakom nad sobą popracować, a raczej – upokorzyć
się nie tylko przed „wrogami ale przed Bogiem.
Przemądrzałość
czyli
głupota - w dobie racjonalizmu, rzec
by
paradoksalnie.
W czasie opasłych ksiąg psychologów i spółki, doradców od
kawałka (a
raczej kabały, kabałki)
podzielenia,
W czasie zalewu chęci, nie tylko u rodzinnych kuzynów
i zięciów.
W epoce błyskawicy
(LGBT
jest odwracaczem uwagi, jeszcze trzeba mi napisać coś o tym
problemie w świetle Biblijnego Tanakh)--
a życia naprawdę mniej wartościowego niż mieli pustelnicy.
Wszyscy niby od szczegółu a metoda jak u mułu. I się jeszcze
czepiają ogółu. No skompletowali życiowych bazgrołów.
Podobieństwo
słów
Obcy
a obecny.
Słowa
wyrażają ukrytą rzeczywistość.
Szczególnie
w Biblii, gdyż on Niej należy zaczynać.
Bóg
nie jest Bogiem mroku, ale uciski muszą być celem wychowania.
Taka
niby Ruś teraz zła? Putin zły a przeciwputin – dobry? Albo:
Putin dobry z Łukaszenką, a Izrael zły??
Ha
ha.
I
Ruś jest zła, i Chiny są złe, i Polska jest zła, i Czechy tak
samo, i Ameryka wespół!!!!!!! Nawet
Niemcy to nie jest jakaś inna jakość duchowa.
I
kabaliści (ale nie
cały Izrael to kabaliści!!! Dostrzegam to.)
Otóż
miara jest podobna,
mimo zróżnicowania charakterów, dorobku, historii
,
→
mimo
innych narcyzmów, innej anankastyki, innego patriotyzmu, osobowości,
przyzwyczajeń, i czego tam chcecie.
Czym
się różni Putin od Bidena? Łukaszenka od Gatesa????
Wszyscy
są podobnie źli, jeśli
nie stanowią dobrych
wyjątków
od
systemu.
Goje
przypominają chazarskich bankierów, tak samo reklamują pożyczki :
PL Provident, PL NBP / Skarb Państwa, PL Agricole (para)banki.
Taki
sam oddział jak zagraniczny FED
(!), tyle samo problemu, długi i korupcja moralności uwarunkowana
zniszczeniem, jakby rdzewieniem obyczajów i religii.
Bańki
w bani.
Proste
do zapamiętania?
Czy
to Gates jest gadzi? A wy to takie czułe, delikatne, rozpromienione,
dzieciątka walki narodowo obronnej, informacyjnej?
Nie
wojujcie zapamiętale, tylko
przemieńcie
(obie, wszystkie strony) serce dranie.
Ja
też bywam wkurzony, ale jednak kontemplacja idzie mi coraz łatwiej.
Nie
uważam, przeciwnie do Olszańskiego /ps. Jabłonowskiego/, że wk…
trzeba pielęgnować.
Najważniejsze
jest by rugować nerwicę eklezjogenną – ale to już było na
innych, dawniejszych filmikach Tradycyjnego YAHwisty.
Że
byłem katolikiem, nazywałem nawet ten kanał na Youtube jako
katolicki – no ale już wtedy coś widziałem że KRK to zły
kierunek. Krytycznie już wtedy się przypatrywałem.
Ten
tam Natanek też prze do wojenki, zły człowiek, to psychopata jak
inni podobni mu katolicy.
Najciekawszym tematem byłby Izrael. Lashon
HaKodesh versus Yiddish & Ladino – gdyż widzę różnicę.
Ja wierzę po Mesjańsku i Mesjanistycznie zarazem. Mesjasz
przyszedł i przyjdzie.
Czego Rodacy Kamraci NPTV nie dostrzegają. Dla nich
Zbawiciel był praktycznie Grekiem a nie Żydem.
O ile wierzy gadzina faktycznie, bo są ku temu niemałe
wątpliwości. Jaki symbol ma na czapce? Do jakiej gromady należy??
Lipka go rozpracowała.
A wasze polskie porachunki niestety wywodzą się
z niskiego poczucia wartości, uprzedzeń, hipokryzji, nerwicy i
głupoty wpisanej w waszą tradycję polską narodową.
Mam na myśli zarówno „narodowców”, wraz z obywatelami jak i
polityków.