NC - SC

NC - SC

◇◇◇◇◇ REMARK – THIS IS NOT MY MAIN BLOG ◇◇◇◇◇◇

The Better Blog Version is ON WORDPRESS *****To jest blog pomocniczy. Podstawowy jest tu (link trzeba przekopiować): **** https://tradycyjnyyahwista.wordpress.com/ STRUKTURA STRONY:•Wordpress blog zasadniczy, NOWOŚĆ: INDEKS A...Z. Bogate menu, galerie, *AKTUALIZACJE*, ŹRÓDŁA! •Blogger to blog pomocniczy – notatki, też komentarz itp. •YT – playlisty (aż z kilkanaście, PL i ENG.), WYCINKI - FRAGMENTY •Rumble – filmiki, filmy i WYCINKI, Dżek •JustPaste – pozostałe materiały i notatki, koment.

Search This Blog

Showing posts with label zespół Aspergera. Show all posts
Showing posts with label zespół Aspergera. Show all posts

Tuesday, October 28, 2025

„Data view” /skrót/u jest OK. I tak robi Marta Czech. Godność polega na WYBORZE długości narracjii, **RÓWNIEŻ**.

•Zarzuty nieumieszania linków skrótu do całości raczej przesadzone.

Z praktyki wiadomo, że czasem trudno wstawić link (przesłanka ogólna).

Na pewno nie chodzi o to, by w internecie robić książkę (przesłanki szczególne). 

(ASHER: Adam Wielomski, czy też np. słynny spec od demonologii starokatolickiej potencjalnie prowadzi do uszkodzenia wzroku przez objętość wolumenów & stres!!!!).

Jeśli ktoś ZMUSZA was do słuchania obszernego, to jest to rodzaj techniki NLP (§: dwudziesty trzeci cywilnego).

Przeformatowywanie więc treści (a komparacja odpowiedników Blogger - WP co do bloga akurat nin.) jest sposobem dotarcia do różnych (ścisłowców, przecinek, humanistów). 

•Różni ludzie różnej długości materiałów słuchają

—a linki psują też koncentrację (ADHD, Asperger itp.)

Blogi MUSZĄ być krótkie => implikuje: vlogi. „B” oraz „w/v”-„u”-„o” są w języku Hebrajskim, po części wymiennymi (zwł. fonetycznie...).

Konspekt NIE JEST zbytnią przedłużką, ale dysgodni nawet aż tak w internecie szukać nie umią... .
**Również** konspekt podręczny – długie mat. to są na BitChute, spec. i zgodnie z regułą.

Thursday, May 14, 2020

Fundacje propagujące rozbicie osobowości.

@PRZEMOCNIe Fundacja O naiwności (=> dziecinnej niedojrzałości) aspergerskiej by się przydał. Oficjalne badania statystyczne na to że ludzie kłamią dziesiątki razy dziennie (a teraz to już setki, dostrzegalna dysproporcja badawcza). A Fundacja tak samo nie widzi (tzw. ślepota umysłu) oszustw otoczenia, narcyzów funkcjonalnie publicznych zarobkowo, w tym NASA, GMO i pomija w infrastrukturze ogólną tendencję psychologiczną systemów społecznych do masochizmu i cierpienia. Diagnoza: ambiwalencja stanów osiowych z historii, rokowanie nieswoiste. Warstwy psychiczne rozdzielone nie posiadają udowadnialnego łącznika, obserwacja przebiegu choroby ostrej z zespołem powikłania przewlekłego. Terapia: w kierunku socjoterapii apostolskiej, psychoterapia metodą Szczytyńskiego oraz instytutu Monroe.

Friday, February 28, 2020

O fundacji “charytatywnej” Przemoc-Ni/e (naukowo)

Człowiek bez ASD kłamie kilkaset razy na dzień wg psychologii i do obiektywizmu nierzadko potrzeba naukowca, profesora. Po to są znawcy lepiej zapisani w historii badań nad ZA, DDA od was.
Kłamiecie.
Cwaniaki.
Po co robicie to wideo jak każdy ma to co jest w temacie.
I w samotności też stracić można kontakt z rzeczywistością. Np. ignoranccy szamani.
A do doświadczonych buszmenów też się pewnie przypieprzycie że są coś troszku nie tego, że nie korzystają z życia, z piramidy potrzeb.
To są <ale, srale> - zawsze wypatrujecie <prawie> tylko deficytów a nie krystalizowanego zdrowia mentalnego.
To proces ale pojęcia od duchowości nie macie.
Psychologia to k**** duchowości, nic więcej.
Zwykły człowiek który się wywyższa swoimi bajkami jak państwo z fundacji to nie przyjaciel ale mąciciel.
Poza tym dyskryminujecie jakieś 10 % ludzi ze względu na religię => w takiej "filozofii" to katolicy z grup charyzmatycznych to narcyzi?
Co innego głosić prawdę a co innego się wyższać.
Prawda leży pośrodku Ziemi ale nawet cyfrówki nie wzięliście bo się boicie chyba o własne kosmonautyczne ego.
Narcyzm demoniczny a projektowanie własnego ateizmu na wierzących spełnia normalnie przyjętą chrześcijańską definicję prześladowania.
Do złego zatem kusicie psychopaci od neurolingwistycznego programowania.
Upominam psychologię i poppsychologię zgodnie z prawem wyrażania własnych poglądów cywilnie.

Tuesday, February 11, 2020

Społeczne nierównomierne sprzężenie Jezusa

Społeczne nierównomierne sprzężenie Jezusa

Dla prostoty analizy ujęcie Ukrzyżowania + tło wcześniejsze

Yahushua zmarł z psychogennego traumatyczno-urazowego czynnika natury społeczno-moralnej egzogennej.

Co było prędzej w życiu Zbawiciela:
-negowanie przez władców religijnych i "duchowych"
-negowanie przez nienajbliższą rodzinę
-dyskredytowanie (traktowanie jak kosmitę) przez uczniów
-bieda (tylko materialna) Maryi i Józefa

To samo musi przejść chrześcijanin - ściśle : tylko Duch może wyrwać ale wtedy pozostaje złożona kwestia alokacji przyrody (odległości od Niebocentryzmu krótko).
Henoch to jakby (nadal się oczyszcza w Edenie w Afryce) obszedł.

Poszukajcie sobie źródeł, nie mam tyle niegodności żeby się wysilać chyba że Duch pokaże że warto.

Saturday, November 16, 2019

On ma aspergera/mistycyzm! Dziwny jest, nie z tego kościoła/rynku pracy

Pararelne zagadnienia zespołu Aspergera w kościele i w pracy.

W ogłoszeniach bieżących z dnia 15.11.2019
widać jak ks. Natanek interesuje się i zna się na systemach którzy zwykli ludzie, katolicy nie opanowują, nie ogarniają.

Kiedyś mówił że jego grupka jest już reliktem. "Natankowcy" są niedostosowani do społeczeństwa bo nie pasują ze swoją duchowością do Polski, która tylko jakoś intronizuje Jahoszua już prawie dwa razy i nie może skończyć pełną Chwałą. Czyściec intronizacyjny na tej Ziemi. Amigtywind.com używa prostszego "modelu" ale dłuższe wyjaśnianie wykracza poza ramy tego wpisu (tzw. notki, blog entry).

Jest zmęczony co słychać po głosie, zapracowany aż do braku zdrowia. Nie może ukończyć, spauzować raz rozpoczętej czynności - brakuje mu elastyczności organizacyjnej. Niespotykanie, rutynowo próbuje utrzymać swoich ludzi (owieczki-pracowników) w ryzach. A ciągle mu się od odpowiedzialności wymykają. Nie mogą np. poprawnie przetransportować na Pustelni ważnych obiektów.

Ale nie chodzi mi o żmijowy, sensacyjny język tylko chcę udowodnić dlaczego chyba a prawie na pewno nie pojedzie na Intronizację teraz. Inaczej mówiąc, ten racjonalizm nie jest użyty przez mnie na złe oskarżenie ale na pochwałę i usprawiedliwienie ks. Natanka. Bo jest nie z tego świata. Raz mówił nie tak dawno pewną wstawkę, że po prostu odchodzi od czasu (z powodu Niebios). Jeśli będę mógł to mogę to poszukać.

ZA - AS - HFA - ASD - spektum autyzmu
Podstawowym przejawem są trudności w nawiązywaniu i podtrzymywaniu relacji pomiędzy ludźmi.

Zespół aspergera ma sprzeczne opisy, sprzeczne w elementach i w "przesłaniach" (propagandzie), np.

A.
 https://portal.abczdrowie.pl/zespol-aspergera
* poprawna komunikacja dzieci dotkniętych Aspergerem z innymi ludźmi
*http://zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/1,105806,11244276,Swiat_osob_z_Zespolem_Aspergera.html
(niby ujma w sferach: rówieśnicy, praca zawodowa)
B.
* ZA rozległe zaburzenia rozwoju
www.edziecko.pl/zdrowie_dziecka/1,80256,14092123,Zespol_Aspergera___co_powinien_wiedziec_rodzic_.html
* bardzo inteligentne ale brakuje im zdolności interpersonalnych i społecznych
https://zdrowie.tvn.pl/a/asperger-objawy-zaburzenia-ze-spectrum-autyzmu-przyczyny-leczenie
C.
www.zespolaspergera.com
* zaburzenie rozwojowe ze spektrum autyzmu (że to niby wada)
* udmienny styl poznawczy (czyli że to nie wada)

To jest wygodne po duszotypowi się w ten sposób dowartościowują: oni - przebiegli, obyci, światowi, stado wron (krakać jak i one), a on(a) - kosmita, odmieniec, chory, niepełnosprawny, nieakceptowalnie inny, outsider, zaburzony, coś nie tego, nie wyspał się, nie czuje się dobrze, w tej pracy, trudny, niewychowany, arogancki - nie zwraca się uwagi nauczycielce że czegoś ona nie wie, nie robi się nigdzie wypracowania na taki naukowy temat ; łamiący reguły społeczne, problematyczny, jakiś dziwny, niepojęty, dziki, klapsa nie miał, dawno nie był sprany, mąż z nim porozmawia, coś chamski, nie mogę panować nad sytuacją, wierci się, on lubi tylko budyń, a sera nie zje ; czyniący gafę za gafą, nie wtapiający się w kulturę, nie umie się odnaleźć; jak on sobie poradzi gdy dojrzeje, ma mieć rentę bo boję się o jego przyszłość, pasjonat jakiegoś tam komputera czy nauki - gdzie w Polsce on znajdzie pieniądze? To w Ameryce ale mój mąż nie ma pieniędzy na wyjazd.
Koleś, ty jesteś jakiś inny, skąd się urwałeś? Ty/E/Te, coś ty taki poważny? Profesor. ; Nie ma z nimi wspólnego języka. Nie rozumiem ; To czemu pan do naszego zakładu dostał się skoro pan nie ma umiejętności miękkich, zespołowych? Nasz HR postawił panu ocenę negatywną.

I ze skały może woda wytrysnąć (Biblia - Exodus?).

Nasz Jahoszua był twardy, nie układny. Miał więc oczywiście syndrom ZA. I miał utrzymanie! Miriam się o Niego martwiła ale musiała mieć miecz w sercu jako Bogurodzica. Tyle że za pozostałe kobiety umarł Zbawiciel wprost więc one nie muszą umierać boleścią psychiki. Odkupił to i posłał Ducha Pocieszyciela Chwały. Tylko większy problem by Go przyjąć trwale, z honorami.

Ale to jest wzór dla neurotypowych matek i tatek (jednego mamy Ojca w Niebia) dziecka podejrzanego o (inteligentny) autyzm albo "już" zdiagnozowanego.

Wystarczyłoby im wziąć w reszcie rzetelnie Biblię czytać. A nie pędzić pomiędzy specjalistami - strata czasu, pieniędzy i honoru.

Ma być Bóg honor ojczyzna -  a nie psycholog dostosowanie i wyciułany byt.

Thursday, November 14, 2019

Podstawowy problem - nierówne sprzężenie



Uwaga. Problem jest dosyć nietypowy, proszę o cierpliwości trochę przy czytaniu, rozważaniu. Mam argumenty, nie ma sensu się pienić (być jak pieniacz mam na myśli) przy czytaniu tego.

Spis treści

1. Główny problem: Nierównomierne sprzężenie św Pawła
-- sprzężenie nierówne dosłowności z metaforą
-- sprzężenie nierówne "aspów" z typowymi osobami, w religii jako tutaj życia codziennego [ziemskiego] (+nomenklatura do ZA)
2. Dlaczego x. Piotr Natanek ma zespół Aspergera
3. Nierównomierne sprzężenie x. Natanka a moje
4. Definicja zespołu Aspergera psychologiczna vs moja-analityczna i pasujące wersety z Pisma Świętego
5. Dlaczego asperger się męczy (wytęża dokładnie) ze społeczeństwem i Biblią a zwłaszcza objawieniami prywatnymi

1. w liście św. Pawła pisze, aby nie sprzęgać się w jedno jarzmo z niewierzącymi. Pojęcie jest pewnie wzięte z jarzma zwierząt gospodarskich. Uzasadnieniem jest inny werset że co wspólnego ma dziedzina królestwa ciemności z Królestwem Światłości, wierzący z niewierzącym.
-- podobny problem to branie metafor przez osobę która jest nauczona przede wszystkim słownikowych/encyklopedycznych słów, dosłownych zatem. Może nie zrozumieć semantyki w grupie - zwrotów, powiedzeń, niedomówień, braku określeń precyzujących ilość (kwantyfikatorów każdy, niektóry) objętą orzeczeniem (predykatem), nieścisłości znaczeń np. praktycznej różnicy między użyciem słowa całkiem a całkowicie - nie wie co ma zrobić jeśli ktoś mu powie "całkiem" a oczekiwał że odpowie mu w znaczeniu którymś z 2: albo "wcale" albo "całkowicie".
-- asperger jest prosty, (- z tego względu właśnie wynika że jest dosłowny), a prosty człowiek jest uczciwy, także zainteresowania uczciwie-pracowicie pogłębia. Skoro pracowicie to ma duży zasób wiedzy (+doświadczenia) i zatem nie pasuje społecznie, kulturowo i duchowo do "standardowo" miernego środowiska. Miernego duchowo, religijnie, moralnie, emocjonalnie (np. radość i cierpiętnictwo [sic!!] społeczeństwo uczyniło bożkami). Inteligencja jest tu zależna także od uczciwości a bardziej od pokory. Człowiek który ma istotnie rozległą wiedzę staje się pokorny. Wiedzę także z własnych obserwacji i intuicji (bardziej daru rady Ducha Świętego). Człowiek z częściową wiedzą staje się nadęty, nie widzi relacji "paradoksalnych" - jak należy wiedzieć się nie nauczył. Człowiek co nic nie wie - np. naiwny (chociaż ZA są raczej naiwni ale wiara chrześcijańska to temperuje bo przebiegli jak żmije są zobowiązani być); kulturowo butny ale proste-przykre sytuacje go temperują.
Religia i duchowość jest życiem codziennym "aspów" bo do "objawów" zalicza się schematyzm i nieakceptowanie zmian, zatem nowości. Duchowość dostrzega szczegóły - uduchowiony człowiek nie będzie ot tak tolerować niedoskonałości. Zwykły (raczej poganin) człowiek [typowy] toleruje mnóstwo złych szczegółów bo jego praca etatowa/macierzyństwo/seksoholizm/popularniejsze hobby tego wymaga. Np. toleruje że go dziewczyna trochę za coś nie lubi (byle nie za bardzo), toleruje swoje przepracowanie, chemię w jedzeniu, kości i chrząstki w jedzeniu, smog, hałas, pogańskie firmy i reklamy, trudny dojazd, głupiego szefa, faryzeizm w kościele. Tolerować to dla niego znaczy poddać się czemuś jako oczywiste, nieuniknione, pierdołowate, ogólnie przyjęte, (do)dające w jego mniemaniu Krzyża (cierpiętnictwo). Dlatego katolicyzm źle pojęty jest tak popularny w Polsce.
Prawdziwa tolerancja złego to jest przebaczanie (rozszerzam to pojęcie na obiekty także) ale równocześnie walka na ile trzeba ze złym, unikanie go i wychodzenie ze sprzężenia z tym co złe po wykryciu, rozeznaniu że takie jest.
Nierównomierne sprzężenie to np. że asperger nie może pracować z "neuro"typowymi (jak ma własną godność). To jedynie "neuro"typowi wymyślili że rzekomo każda praca nie hańbi. To po co Bóg wyprowadził Izraelitów z niewoli babilońskiej w księdze Exodus? I ZA DARMO dał przepiórki, wodę a odzienie im się nie zużyło. Bez ich tzw. zasługi (to jest pojęcie typowo neurotypowe) ich wyzwolił od Faraona, króla.

Nomenklatura
- "neuro"typowy - nie-asperger, popularne określenie, nieprawidłowe
- duszotypowy - używane aby podkreślić że nie neurony są problemem u aspergera ale odmienna dusza

2. Asperger znajduje się w spektrum tzw. autyzmu. Granice nie są zatem ostre. 'ZA' to zasadniczo sama zaleta!!!! Ale w praktyce daje trwały dysonans poznawczy względem objawień i jest męczący mieszkając w mieście (na wsi może też trochę by był).
Podobne cechy u ks. Natanka:
a) ucieka czasem od ludzi, jak mówił na kilka dni (własne rekolekcje)
b) nie rozumie komunikacyjnie bardzo ważnej intencji Niebios z objawień MM od Ap (ma własną wizję - perspektywę na Intronizację, nie porozumiał się - zaszło nieporozumienie) mimo autorytetu Bożej Matki ziemskiej Jahoszua (Jezusa) (ktoś na blogu C. P. nadmienił że to szkoda dla Intronizacji)
c) ma wąskie, specjalistyczne zainteresowania i jest właśnie naukowcem historyczno-kościelnym, odbiegające od ogólnie przyjętych w swoim  środowisku
d) ma wrażliwy zmysł słuchu, muzyczny (specyficzna wrażliwość sensoryczna)
e) jest wielkim cholerykiem (sposób mówienia, tembr, styl treści wypowiedzi, czerwona twarz pewnie z napięcia i gniewu emocjonalnego, "głowa leci równo", raz siekierką przegonił kogoś jak mówił). W aspergerze agresja może wystąpić (nie musi).
f) brak dostosowania społecznego na jego Pustelni Niepokalanów - jego do wiernych, nie do końca go tolerują wg jego przemówień
g) nawet Niebiosa zwróciły mu uwagę delikatnie że lepiej żeby coś "chlapnął" niż pominął w Słowie Bożym Orędzi które redaguje, głosi i kontroluje
h) ma dostrzegalny sztywny sposób myślenia (np. było że kiedyś myślał tak: był mistyk- i wystygł; zawzięcie był przy ruchu oazowym itp. - sam mówił że byłby drugim Lutrem)
i) lubi rytuały (liczne pielgrzymki, Msza, praca)
j) mówi po wiejsku (czy góralsku) do ludu także miejskiego ("wady" języka w komunikacji społecznej)
h) instytucjonalnie usunęli go z grupy społeczno-zawodowej (zawieszenie, suspensa od kard. Dziwisz-a)
l) koncentruje się na szczegółach systemów, zdarzeniach, sytuacjach, faktach, chomikuje jakby uwagi zakreślane markerem i książki, materiały
m) pewne problemy z wymową bo bywało że mówił b. szybko - niezrozumiale

3. X. Natanek jest w społeczeństwie które go prawie nie przyjmuje bo jest mocno inny, nie wierzy w ewuluujące posoborowie i chaos społeczny multireligijny (typu feng shui) który jest bez honoru, apokaliptyczny. A u mnie moje zainteresowania naukowe nie przysłoniły podobnej jak on ma duchowości a pewnie wzmogły bo porządkowały umysł jasną logiką i precyzją, nie zdołały mnie uzależnić! Bo dla czystych wszystko jest czyste (św Paweł). Komputer nie musi być obrazem bestii z Apokalipsy.
4.--Psychologiczna - zaburzenia w bodaj trzech tzw. obszarach, brak centralnej koherencji, ślepota teorii umysłu, lekki autyzm, dziwactwo, brak umiejętności społecznych, nietypowa prozodia, nierozpoznawanie i nieużywanie mowy ciała, aluzji, niepatrzenie w oczy itp., styl akademicki wysławiania się
  --Moja - konkretna - duchowość odbiegająca od norm duchowości powszechnie przyjętych, uczciwość, wrażliwość i niemożliwa do osiągnięcia (bo Biblia) próba za szerokiego altruizmu. Duchowość może wpływać na sposób używania sensorów, język i niedopasowanie społeczne (zatem głównie zawodowe i rodzinne-za młodu). Społeczeństwo zazdrości i wstydzi się przyznać przed samym sobą i innymi faryzeuszami że ktoś może być rozwinięty duchowo zatem daje "łatkę".

Pomocnicze wyjaśnienie co to jest duchowość
Cechy duszy (np. stopień powiązania z ciałem; inteligencja; temperament; powołanie; morale), wybór: dobro-zło, maryjność, pielgrzymkowość, sposób odbierania Łaski (np. czy przez byty przyrody - przez porównanie do wielkości ich Stwórcy, czy bardziej modlitewnie), ogólnie dary wlane przy akcie stwórczym duszy i otrzymane dalej).

Z kolei asperger -w ogóle- to inaczej "łatka" którą ktoś nadaje komuś kto jest gatunkowo od niego odmienny "z innej planety" (co do 'gatunkowo' - uwaga, nie ma ewolucji Darwina bo kreacjonizm zaszedł), zwłaszcza kiedy nie mogą się dogadać w egzystencjalizmie. A ta odmienność nie jest jednocześnie odmiennością ogólnie przyjętą, tolerowaną typu kobieta-mężczyna, katolik-protestant, starszy-młody. Np. pedagodzy uczniom (przez PPP), rodzice- swoim mniejszym dzieciom bo się nie chcą tulić i wpatrują się w jedną rzecz czy bo są inne że bardzo puzzle lubią albo liczenie, dinozaury, gry itp. I rodzice nie wiedzą co się dzieje pod firmamentem i jakoś problem nazywają, właśnie zespołem Aspergera czy autyzmem wyżej funkcjonującym.
System ekonomiczny - gdy ktoś jest na tyle inny, odmienny że nie może pracować za pieniądze na terenie geograficznym w którym przebywa.

Ale asperger jest czymś jednak realnym.

5. Bo nie pasuje do szablonów segregacji jednostek przez pozostałą część społeczeństwa. Dlatego objawienia chyba nie są dostosowane do takich osób (za wyjątkiem samego Niebocentryzmu) i używają języka z grubsza typu że Bóg jest hojny, nie wyliczony. A pisze w nich że nie będzie pełni chwalebności Ziemii aż do Sądu Ostatecznego, co jest WPROST niezgodne z poprzednim twierdzeniem. Niezgodne - dla aspergera, ale duszotypowy jakoś zaakceptuje. A jako że Bóg nie chce podziałów to widocznie po prostu pomija aspergerów. Przecież Jahoszua też go miał, nie ma ucznia nad Mistrza. Jednak może aspergery mają specjalne dary które (gdy się wysprytnią) pozwalają im ominąć ten problem?

Niebocentryzm to wklęsła Ziemia = na ok. 12 tys.  km (!) wymiaru kosmos z Niebem w samym środku (żmije nazywają je empirejskim ale nie tłumaczą tego że nie jest ono w nieskończoności ani latach świetlnych).

Monday, August 26, 2019

Moje wyjaśnienie do filmu
https://www.youtube.com/watch?v=TVPXDNnEIGc&t=5s
fundacji która nie deklaruje się jako zgodna z Tradycją Katolicką ani nie deklaruje się oficjalnie przeciwko

Spis treści w punktach:
1 Klasyfikacja przyczyn pragnienia leczenia ludzkiego u specjalistów i profilaktyki
   (trochę jak u blogera Jarka Kefira etapy zapatrywania na prawdę (krótko NWO i świat więzieniem): wyśmiewanie, negacja, przyjęcie)
2 Klasyfikacja lekarzy i "lekarzy"
3 Klasyfikacja dyspozycji leczenia infrastrukturalnego
4 Cele i istota realnej choroby
5 "Choroba" psychiczna
6 Dylemat miłosierdzia
7 Zespół Aspergera a wiara

1˚ a) niedowiara
      1. wprost niedowiara (zrąb Kościoła Katolickiego XX-XXIw. zwł. posoborowego, przypadłościowo a nie istotowo-apostolsko zachodzący [bo wiara apostołów {a nie księży późniejszych} jeśli kogoś uzdrawiała to uzdrawiała od razu, w pełni i dowodliwie]). Różne akcje u uzdrowiceli XXI w. Marcin Zieliński (sprotestantyzowany), XX w. Harris (XXI-XX dla relacji historycznych w rozpiętości interepokowej)
      2. brak wiary (ateizm, buddyzm...) karany pokutą
(pomsta z Nieba) - choroba daje czas na przyjęcie wiary przez ateistę przed przewidywanym zgonem
   b) okres oczyszczenia ze zgorszenia światem - tylko u wierzącego - wrażliwszy okres (7) - cud Boży uczyniony choremu (cele choroby niżej) może doprowadzić do zgorszenia jego bo schemat myślenia: po co mam być zdrowy (fizycznie) jak nie ma -prawie- dla kogo ewangelizować (uczynione choremu zdrowie z Niebios ma służyć do relizacji powołania -ewangelizacji typu output która jest z konieczności wąskozakresowa [na etapie: znieść nie możecie Jan 16:12 PBWP], dowód La Salette, żywypłomień, św Faustyna)

2˚ "Lekarz" psychiatra: biopsychiatra, psychoanalityk, psycholog choćby bez uprawnień terapeuty, inny "terapeuta", pracownik socjalny jako "lekarz" pierwszego kontaktu, kapłan modernistycznokatolicki w KRK ośrodkach "socjoterapii" niedzielnej, okultysta (1), "przyjaciel" jako "lekarz" rodzinno-środowiskowy, ego ambicyjne, policjant, "szpital" ust. oozp/oln/sdsp/oik/barak w końcu piekło i szatan. Albo czyściec jak Maryja uratowała.

W/w role, "funkcje" negują Boga jako jedynego psychiatrę.

3˚ a niewiara
   b1 niedowiara - przesada w V przykazaniu, nadmierne łączenie ciała z duszą wbrew faktycznemu dualizmowi (czyli egzystencjalizm najnowszego katechizmu kościoła katolickiego) (5), tchorzostwo bycia jak świat, pragnienie życia za cenę łamanego honoru
   b2 wygodnictwo wiary - zastępowanie głodówki chorobami jako środka pokutnego - niechęć do mocnego postu. Niewiara że Bóg da, niechęć do podjęcia ascezy mimo że lasy jeszcze są "płucami polski" - dobre miejsce do pokuty (6)
   c lęk/zgorszenie Niebem (7) (jestem bardzo szczery bo mnie to drugie też dotyczyło) i nieuporządkowanej natury duchowej de facto- miłosierdzie własnego ciała (2). Np. apostoł Piotr stosował de facto niemiłosierną profilaktykę ran miażdzonych gwoźdźmi w postaci ucieczki od Ukrzyżowanego z obawy przed Rzymianami bo się zgorszył jak wielu, co było przepowiedziane nieco wcześniej przez Jezusa.
   Zgorszenie to nie tylko nieprzebaczenie, nieczystość zamiarów i myślenia ale tutaj zaliczam do niego także smutek i ból "psychiczny". (9)
   d utrzymanie zdrowego ciała swojego dziecka aby nie ryczało a było "grzeczne" (przecież chorobą pokutowałoby za grzech pierworodny) a anioł stróż dziecka nie uzdrowił choć mógłby o to prosić Boga. Obowiązki stanu dziecka w dobie apokalipsy?? Jaką funkcję ma mieć tak zniszczone dziecko (to nie jest u mnie hitleryzm ale mówienie prawdy. Hitler był mordercą ale musiało tak być bo to jest metoda Bożego oczyszczenia)?
   e modernizacja ciała (zmarszki, cellulit, pierś za mała, przebarwienia skóry i włosów, pomniejsze deformacje, zmiana płci, minimalnie nie te wymiary brzucha, kąt uszu...), w tym transhumanizm (zwł. chip'y na rękę, czoło i neurony)
   f seksuologia (wyuzdanie i nieopanowanie "tych" części ciała) (3)
   g psychiatria (nie)penitencjarna - tortury i "wszystko co powiesz może być użyte przeciwko tobie" - dyspozycja następuje w wyniku uzasadnionego strachu lub próżnej nadzei pomyślnego wyrejestrowania (4)
   h nawyk "bo wszyscy katolicy tak robią"

4˚ Cele i istota choroby: przypomnienie (np. o poście), znak sumienia, przemiana, "kop energii/zdecydowania się od Boga", zasługa (ambicja duchowa, tzw. wyższy stopień chwały w Niebie), ukształtowanie miłości i współczucia
   (ale nie trzeba cierpieć jeśli się zupełnie pełni Wolę Bożą - książka x. Natanka "Kontemplacja Ducha Świętego")

5˚ Z kolei "choroba" psychiczna: opętanie demoniczne, lęk przed karą Bożą, naturalna konsekwencja pogaństwa. Duch Św. nie daje światła takiej osobie (tylko bo Go ona odpycha) więc się degraduje i wierzy że jej nie będzie po śmierci. Hulaj dusza, "piekła nie ma": wyobraźnia, disco, sex, buddyzm, głosy realnych demonów lub wyobrażonych, zależność społeczna, "carpe diem", "raz się żyje", bogactwo, nauka, ciągła technika i socjotechnika, kolejni "partnerzy", kłamanie tzw. "niewinne kłamstewka", nieustanna telewizja, alko, narko, świat i ludzie zatem "miłosierdzie" i tzw. miłość społeczna z przyjaciółmi (fun with our friends at techno & rock & roll, kebab & pizza restaurant everyday destination).

6˚ Jakie miłosierdzie jak nawet Pan Bóg takim Polakom nie chce uczynić miłosierdzia ludzkiego tylko gani ich wizją Ukraińców, USA, Niemców i Ruskich (kolejnych rozbiorów), imigrantów PiS: Arabów czy innych.
W: M. M. od Apokalipsy (domy JPII), żywypłomień, Matka Boża Gietrzwałdzka (piekielny alkoholizm Polaków), Patricia Mundrof (III dni c-ci), św Faustyna która poznała Sprawiedliwość mimo Miłosierdzia, cyprianpolakwiara.
   Miłosierdzie można czynić tylko ze względu na Boga, nigdy jako cel sam w sobie. Nie można "pomagać" ludziom którzy mogą zgorszyć wierzących (bo energia z jedzenia pójdzie na grzeszenie publiczne na mieście/wsi). Nawet w mniejszych lasach nie ma do końca spokoju. Tęczowa, podczerwona i ultrafioletowa, rentgenowska zaraza (jak u bp Jędraszewskiego). A nie warto pomagać ludziom którzy pomoc materialną (nie tylko pieniądze) wykorzystają do grzechu osobistego. Dzisiaj to nawet portale katolickie i podobne do nich jednostki (nie)odpłatnego zbytu zawierają zło. (8)
   Obecnie, miłosierdzie polegałoby chyba tylko na upominaniu ludzi po samodzielnej ochronie gł. duchowej. Bo walka jest głównie duchowa. Zatrucie jedzenia (takim zatrutym jedzeniem ubogim wyświadcza się "dobro"?) to tylko "wierzchołek" lodowy.
   Człowiek jest zawsze człowiekiem ale nie każdy jest warty pomocnej dłoni - zatwardziali gorszyciele nie są.
   Zasady: jeśli jemy to na chwałę Bożą (o ile właściwie wierzymy), jeśli się dzielimy pokarmem się to także. Jeśli ubogiego/przybysza (np. z ŚDM!!!) przyjmujemy to ze skrajną ostrożnością bo można przyciągnąć zło. Więźniów nawiedzać? Jak nie chcą się nawrócić to odejść od nich fizycznie natychmiast. Nagich przyodziać? Żeby nie było zgorszenia. Może świeżo urodzone (dość niewinne?) dzieci są tego więcej warte. Kremacja zwłok (nie jestem hitlerowcem).
   Umarłych grzebie się - sprzyja to temu że ciało uznawane za ważniejsze od duszy i przez "katolików" (przy większej apokalipsie takiego pochówku nie będzie). Apokalipsa ma swoje stadia. Nie mam nic przeciw kremacji jeśli nie stanowi pochwały ateistycznego monizmu antropologicznego.
   Bóg dał człowiekowi ciało do upokorzenia jego pychy grzechu pierworodnego a nie do samego w sobie wolontariatu, troski ani utrzymania ani przyjemności, radości samych w sobie. Można ileś zjeść ale trzeba podziękować Bogu a nie narzekać ciągle gorsząc rodzinę i sąsiadów i siebie. Że Polacy narzekają to mówi Marek Kotoński (muszę odwołać się do autorytetu skoro z panią prezeską Fundacji PrzemocNIE nie mogę porozmawiać merytorycznie) (z nieczystością Kotoński przesadził ale każdy jest grzesznikiem - stopień podstawowy grzechu; nie mówię o poszerzonych diabelskich grzesznikach).
   Jak widzę tych ludzi w słuchawkach, z tatuażami w Polsce na mieście/wsi to powoduje to moje uznanie ich za "aspirujących" do pełnodiabelskich grzeszników. Od takich ludzi trzeba się oddzielać. Trzeba usunąć zło spośród siebie. Jako że Sędzia Jest Jedyny to trzeba i można tylko odsunąć siebie od nich. Nie róbmy wojny nuklearnej czy zbrojnej ale głośmy. Jezus przyszedł uwolnić pojmanych a nie zamykać w wielorakich więzieniach (bo sami się w nich zamkną bo nic innego im nie pozostanie). Jezus wyganiał takie demony. Czy ludzi demon mógłby znieść światło (nawet fizyczne) ludzi prawdziwie prawych? Nie wyłby w opętanym gdzieś w odosobnieniu (właśnie tym więzieniu)?
   Możemy umrzeć i zmartwychwstać jeśli są kryzysy a nie możemy dopełnić tego prostego, nieprzewlekłego dzieła.
   KK głosi miłosierdzie za wszelką cenę (Hitler też był katolikiem) bez roztropności i sprawiedliwości. Bez męstwa głoszenia prawdy. Bp Jędraszewski z nielicznych wyjątków.

7˚ Zespół Aspergera to wewnętrzna uczciwość i oderwanie od zła świata. Nie rozumiem jeśli taka osoba nie jest religijna, bardzo religijna. Religię rozumiem jako wiarę w Trójcę Świętą jak nauczali apostołowie pierwszych wieków, bez dodatków podświadomościowych takich jak "rozgniewany Ojciec siecze", "odszedł do Domu Ojca" (bo teraz nie doświadczył Królestwa), "mea culpa" posoborowo znaczy znacznie gorzej, "zasługi męczenników". Te wszystkie wyrażenie trzeba sprecyzować bo są gorszące.


Przypisy
•1 Bioenergoterapeuta, zabobonniarz, wróżka, wahadełkarz, tarociarz, demonista/mason (w tym dot. ofiar z ludzi), np. z Hollywood/Bohemian Grove, specjaliści horoskopów, mudr, "transcendentalnej" "medytacji", feng shui, joga, duchy "zmarłych" i tzw. kosmiczne/astralne przewodniki/NOL-UFO (spirytyzm), niedookreślone anioły, pierścień atlantów, talizmany, słoniki "szczęśnia" ...
•2 Bo nieuwielbionego; etap przejściowy przed Zesłaniem Ducha Świętego vide św Filip w Dz. Ap..
•3 Wg Valtorty nawet w małżeństwie za częsta kopulacja jest nierządem. Podstawowy argument na seksuologów skoro żaden pewnie ksiądz krajowy publicznie -nawet Natanek- tego nie mówi.
•4 Nadmierne rozważania o psychice i coaching  mogą do tego doprowadzić (kto sieje skażenie z "ciała" - przyziemności będzie żąć skażenie) bo stawia się rozum i filozofowanie ponad rzeczywistość swojej duszy w Bogu (wielki ucisk i prześladowania modernistycznych (krypto)katolików).
•5 JPII był dobrym papieżem (np. dobrze modlił się Różańcem i encyklika o Duchu Św.) choć pewnie za bardzo wypatrywał cierpienia (jego slogan "ewangelia cierpienia")
•6 chyba zrobię wpis o wskazówkach leśnych
•7 Poznanie Niebios grozi niechęcią do świata, zgorszeniem że nie ma puli dusz do ewangelizacji, zgorszeniem że dusza ma jeszcze ciało zamiast skoncentrować się na wyrwaniu duszy z ciała choćby *moralnie dobrym z natury* (bo każde dobro skończone można wykorzystać do zła) hemi-syncem/OOBE (konkretniej odrzucić jakieś tam *angel* guided ascension & *spirit*ual healing). Może Marka Kotońskiego? Ja używam Midsummer Night z byłego Interstate Industries. Ale w Duchu Św. a nie demonicznym. Duch Św. chroni przed zagrożeniem - z w/w książki - objawień red. x. Natanka.
•8. Bo jest czas apokalipsy. Jak x. Murziński, Natanek, Glas, w końcu Chmielewski (najbardziej chyba doktrynalnie nie tak jednak dzieli się miłością Maryi). Odkrywcy planów New World Order - w USA Alex Jones.
•9. Psychika (ludzka, nie mówię o krystalicznej świętej psychice) to twór tego świata wszczepiony w duszę duchową. Trzeba się tego sztucznego umysłu pozbywać, a jeśli gorliwość to prosić Boga o nawet natychmiastowe jego usunięcie.

Frazeologizm "Czas apokalipsy" to nie jest głoszenie nerwicy tylko pouczenie.

Tuesday, August 20, 2019

Nie będę całej Dąbskiej czytać bo powtarzam mogę się zgorszyć.

Porywająca wizja przyszłości - czy jest to eschatologia, czy na ziemii? Jak pierwsi cherześcijanie? Czyli mamy Polacy niby porwać się myślą o zmiażdzeniu przez lwy albo głową do dołu na krzyżu? Prześladowania są teraz także w RP (a zwłaszcza potenjalnie choć wierzący mają ochronę) ale czy to nie jest właśnie podejście średniowieczne? Wizja przy wizjonerach np. informatycznych typu Gates (pewnie depopulację finansuje ale abstrahuję od tego) polega na ustaleniu metodyki. I w wierze przecież przebiegły jak żmija & nieskazitelny jak gołębica. Technika jest z kolei ważna przy polityce a z tego co rozumiem o to chodzi przede wszystkim w obj. C.P. . Technika to np. treść, kolor, język, ilość informacji, sposób postępowania z transparentami, mocowania ich, wytrwałość ich dźwigania, głośność przemówień i szybkość przechodzenia z manifestacją, wyznaczenie i udownienie że jest pokojowa, język zatem prawniczy, wychwytywanie różnic między tzw. zasadami współżycia społecznego a przestępstwem/wykroczeniem.

Skoro Polaków nie przekonuje informacja to czy poryw ich przekona? Mnie poryw doprowadziłby chyba w grób fizyczny bo nie mógłbym do reszty znieść tego świata.

Skoro poryw jest potrzebny Polakom to czemu nie nadlatują anioły żeby ten poryw wywołać? Po co taki poryw jak mamy wg pana nie zachowywać średniowiecznej pokutności, duchowości? Przecież jak Duch nas porwie to wyjdziemy z tego świata skoro wszystkie większe dzieła ewangelizacyjne odbyły się już. Nigdzie Jezus nie mówił o ile przeczytałem że czeka nas kazanie do tłumów.

Dlaczego młode chrześcijaństwo żyło porywającą wizją przyszłości? Bo podobno np. Pawła namioty wyrobione uzdrawiały a nie tylko chusty i cień. Połączył zawód z duchowością. Piotr łowił ryby i słuchał Jezusa. Magdalena prostytuowała się naprzemiennie z wyrzucaniem z niej złych duchów. Przepraszam. Maryja uprawiała ogródek i nauczała, miłowała przede wszystk. .
Byli porwani - ale - żyli. Definicję życia chyba już uściśliłem. Dzisiejszym Polakom nie da się połączyć porywu z zwykłym życiem. Każdy normalny (czyli szanujący duszę np. ja) pokutowałby by szybciej umrzeć. SKĄD ZAŁOŻENIE ŻE PORYW BYŁBY NIEWYWOŁUJĄCY SMIERCI TEGO ŚWIATA. Cykliczny? Mamy funkcjonować WEWN. cyklicznie a nie spójnie? "Cyklofrenia" duchowa? Aby się przypatrywać w przerwach, jak pamiętam ks. mówił na kazaniu kiedyś w "realu" (przypatrzmy się jak Jezus... czy coś takiego)?

Czy porywająca wizja wcz.-chrześc. to podkładanie się pod wrogów z zamiarem żeby głosić prawdę kosztem uczestnictwa w grzechu cudzym prześladowcy skoro wiemy że oni gdy Bóg dopuści nas zawsze zaatakują czy hybrydowo czy ostro czy przewlekle.

Więzienie lub jeniec psychotropowy to ten poryw wzniosły? Tortury w bazach amerykańskich/UE/ONZ dla przyjemności tych US "zombi"?

Wydaje się że Jezus odradził w 1 fazie średniowiecze a zalecił w drugiej, u Dąbskiej. Że 2 faza to Nowa Ziemia? Nadal jest niespójnie. Nie ma fazy przejściowej oprócz nieczystości C. P. z żoną, WZORU DLA POLAKÓW? Małżeństwo niby unieważnia nieczystość??? Oścień, zabiją wzajemnie się jeżeli nie pójdą do łóżka gdy się już zapłodni żona mężem? Jaki to absolut ze strony Boga? Jakby Jezus na "receptę" na życie WZOROWO DLA POLAKOW (!) daje "te rzeczy"!!!! Pytam się czy Nowego miejsca pod Rombem Najwyższego (ośmiościanem zjawiska "atmosf." halo) mamy dożyć (jako rada na trudność czekania i niechęć do śmierci fiz.) w cudzołóstwie (oboje przed ślubem kościelnym), kazirodztwie i niekonomicznej ciąży? Co to seks sposobem na cierpliwość i oczekiwanie? Jezus od C. P. zakłada że musimy poczekać na ziemię nową (od kanadyjskiego proroka abstrahuję) bo będzie ona z zasady fizyczna. Jak Bóg mówi "to już" mówi. Bóg potrafi odnowić kosmos. Bardzo przepraszam, seks sposobem na Wieczernik Ducha Świętego? (rzeczy potrzebne do życia z pewnego orędzia C. P. to są wiktuały uczciwie zdobyte czy WIELOKROTNIE mocne JĄDRA także?). Nie będzie chamstwa lecz muszę jakoś to dać w słowa. Musiałem dosadnie (bo szczerze i krótko a nie ma czasu na rozpisywanie się) chociaż nie wulgarnie.

Mówił pan że C. P. mówi skrótami z innych obj. . GDZIE JEST NAPISANE ŻE CZEKAĆ NA ODNOWĘ MAMY W SEKSIE???? Jeśli kto nie umie czekać to może mieć np. zawał z niecierpliwości. CZEMU Z TYM UDAREM SIĘ NIE UPORAŁ JEZUS C. P.? Czy tam znowu diabeł się nie wmieszał? SŁODKA POKUTA NA CHIRURGII? TO JAK JEZUS NIE JEST WYLICZONY ALE HOJNY?

Zjawiska na tej ziemii podlegają ciągłości. Bóg C. P. jej nie uwzględnia albo traktuje jako materiał na samodzielne przerobienie. Nie rozumiem, mielibyśmy 24/h adorować Najświętszy Sakrament zdalnie w duchu w lesie jak Bóg Jest Duchem aby "dożyć" Nowej Ziemii??? Jakiś legalizm pojawia się rozumiem u C. P. . Mówił pan chyba że jak Jezus mówi to nie dyskutować. Czyli Polacy powinii "bić" się o dożycie Nowej Ziemii bo inaczej uwłacza godności ich katolicyzmu? Mi nie uwłacza.

Jak mamy czekać na nową ziemię? Na księżycu? Na słońcu? Pod ziemią? Niewolnik Ołtarza? Dzieciorób? Naturalizm - uzależnienie od przyrody? Na cmentarzu?
Nie mamy zatem sposobu by dożyć Nowej Ziemii.
Patricia Mundrof głosiła że będzie FIZYCZNA a C. P. mówi że duchowa? Sprzeczność. Matka Boża jest Kimś konkretnym w mowie.

Doczekalibysmy do Nowej Ziemii jeżelibyśmy uprawiali ziemię i ogrody poza systemem a to wymagałby mocnej nadprzyrodzoności. Ale jeżeli by było tyle nadprzyrodzoności to Duch by nas porwał i byśmy nie dożyli Nowej Ziemii.... Nie można dożyć Nowej Ziemii chyba że jest się bardzo złym (słabym) człowiekiem bo dla mocnych będzie pochwycenie wiernych indywidualne czy odpowiednik. Nie chodziłem na disco ani alko. Żadnego tytoniu ani "trawy" itp. Kawy nie lubię i nie lubiłem. Lizaki pamiętam ale byliśmy biedniejsi to nie mogłem się uzależnić. Komiksy o tacie rysowałem chociaż nie tylko ale kto jest doskonały. Nie puszczałem głośno muzyki w mieszkaniu. Nie byłem taki wulgarny. Nie wychodziłem na rozróby ani kolegów.
Nie trzaskałem drzwiami chyba że tata gadał o swoich przygodach płciowych. Głupich wtedy filmów (thrillerów...) nie oglądałem jeden wyjątek. Przyrodnicze czy bajki ale one mnie nie zgorszyły. Wytrzymałem przemoc swojego taty aż do jego "cudownego" zgonu i "OIK" z MOPS. Dostał to miłosierdzie (nie mam jakiegoś żalu dużego) że nie poszedł do więzienia ani psychuszki (poza obserwacją sądową). Wygrałem dwa konkursy: z fizyki i chemii. Miałem dyplom dzieci uzdolnionych. IQ test powyżej przeciętnej. Znam wiele elementów programowania komputerów osobistych NIE ZE "STUDIÓW", angielski dokumentacji technicznej nie jest mi obcy. "Studia" inf. szybko przerwałem i w ogóle mi nie zależy bo mam mocniejszą wiarę. Nie byłem w modernizmach poza Mszą Novus Ordo (mam słabą pamięć do pierdół w tym z kazań [nie łudźmy się; FSSPX]). do niedawnego czasu.
Po to to piszę aby zadać pytanie.

Pytam się zatem: jak niby dożyję Nowej Ziemi??? Pouczam osoby w moim typie głównie ale polemika też chyba się przyda z "ogółem" katolików czytających C. P.

Świat ma być kolorowy? To są prawdziwe objawienia a nie dla pieniędzy (nie unieważniam niebocentryzmu)? Każdy niemal gdyby chciał by potrafił pomiksować objawieni
a i trzepać na tym pieniądze. Dlaczego świat a nie Jezus ma być bardziej kolorowy? Szczegóły mają znaczenie. Myśle że nie tylko dla faryzeuszów.

"relacji do mnie mimo to" dla prawie każdego Katolika to oczywiste ale NZ nieoczywista i niejasna

"będzie wam coraz bardziej brakować czasu"
zginiemy fizycznie jak Chińczyki z przepracowania, jaka nowa ziemia

"Straciłeś u mamy autorytet" - ja mam mamę dobrą to znaczy że nie mam zadań na oczekiwanie do NZ

Książeczka Maryi, Matki Bożej przygotowująca na Koniec Czasów (Patricia Mundrof)
https://www.youtube.com/watch?v=3pM0LusSoMs
http://www.visionsofjesuschrist.com/weeping173.html

wzmiankowane orędzie C. P.:

https://cyprianpolakwiara.blogspot.com/2017/02/