••••••W SKR.: TEN SIĘ BAŁ, TAMTEN BAŁ – WASZ KULT BAALA•••••••
Roboty, automatyzacja, nadzieje i przyszłościowe zacięcie... a nic się z tym dzieje. Włazidupy (słusznym językiem od Jack Caleib 'a) zarabiają i na lęku i na (rzecz „jasna” później...) wygaszaniu oczekiwań tym (bo np. dowód suwerena od hrabiego Jana Potockiego) że ludzie się boją. Operatorzy zalękniania użytkowników internetu (rozkminy „Uszi” mimo że krótsze, bardziej nieco zwięzłe – to tak samo, ten polski a „mocny” wyspecjalizowany również w lęku metafizycznym, jejku jakie straszne że Nowa Jerozolima a ty co reprezentujesz sobą... w istocie... nie pomyl z UFO chyba że jesteś). Analizują bez umiaru ani końca, np. zwłaszcza czyni to wywieracz wpływu znany szerzej jako „Wideoprezentacje” – za długie po to żeby nie tylko OKLEPANY ARG. „algorytm Yt.” ale raczej żeby odbiorcy się bali co „Ator” powie, z minuty na minutę. Myślicie że on w ogóle by się nie domyślił że zalęknia ludzi? Podobnie Andy Choiński – z drugiej jakby strony, jakieś kulty wędrujących (pewnie chińskich – w ogóle jest napór na Chiny analogicznie .... np. wszędzie wchodzący „dziennikarz” patrach halogenów do Mondeo co ludzi widzi dających testament w domu starców mianowicie Maciej Maciak z TV. „CW24” b. / „Musisz to wiedzieć”) demonów rzekomo jasna strona mocy, jakieś dyktowania. A bania ze sercem, takie sama.
Innym „przykładem” jest serwis Zmiany na Ziemi – niektórzy piorą pieniądze uzyskane z lęku cywilizacyjnego.