Inne są „chromatydy” Hebrajskiego języka.
•Poza tym, „symbol” wiary też jest fałszywy, nie ma żadnego przełożenia jednostki na społeczeństwo. Język Hebrajski był jednolitym i międzynarodowym, a przez swą strukturę – uduchowionym, narzędziem komunikacji ludzkiej. X. oczywiście tego brakuje – on idzie w Rzym, hybrydę estetyki, literatury czyli w praktyce kulturowej „tenkraju” – samych głupot akurat w polskim wydaniu — HYBRYDĘ zapalną tak jak samochód z EU tzn. nowoczesny elektryk.
Konkordancja ścisła bo krótka – tylko ok. 8 tys. wyrazów. A nie jakieś hyle- TYŁEKmorfizmy formosubstancjalne.
Forma ma się do materii tak, że już mnóstwo mies. pozwu nie chcą zwrócić – a dopatrują się braków formalnych. Lateralizacja się kłania... — wartości niematerialne i prawne należy rozpatrywać bez zbędnej cyfryzacji, SZYFRyzacji typu NPL (ale: nie inv-NLP). Tymczasem Tadeusz Guz jeden symbol przykrywa kolejnym, nie tłumaczy blankietów języka słowniczka: Ab Ojciec (ABBA) + racham ≈łagodność/dobroć.
Tak jakby starożytność była domeną jedynie protestantów – katolicy są za głupi
Boże Ciało czy ciało Goga?? Tak poza tym. Hybrydyzacja religii, goje winni!