Wbrew pojawiającym się tezom, Zajączkowska-Hernik dobrze robi uczestnicząc w tzw. „rządzie technicznym” (poj. którego używał Marek Jakubiak)
Skoro techniczny to trzeba myśleć przede wszystkim — logicznie. Gdzie jest właściwy mind mapping, jak struktury dopasowuje się do struktury – ważne, bardzo ważne są – szczegóły.
Najgorszy, w walce p-ko Ursuli i Timmermansowi jest – LĘK
Bycie mądrym w tej całej układance JEST WAŻNIEJSZE NAWET OD TEGO, CZY JAKUBIAK JEST ZŁY PROWOJENNY CZY – NIE.