Pierwszym i podstawowym absolutnie Pozwem cywilnym jest zawsze ten, który występuje przeciwko bankowi.
To nie szefa, nie pracodawcę masz obywatelu RP POZYWAĆ. Ani nie – w zasadzie, rodzinę czy innego „wrogiego”. To bank zawsze wywiera największą presję, przemoc psychiczną nad obywatelami — niezależnie od tzw. stanu, statusu (zawód i profil).
Bank się nie musi podpisywać, bo elektroniczne? ŻEŚMY LUDŹMI!!
Tak jak w Pozwie, wadliwe jest prawo bankowe... . Takiej ust. to nawet się nie chce analiz., widząc tam deleg. do rozp. EU. Zupełnie jak „zasadniczość”, iż przetarg a konkurs to w zasadzie jedna korupcja ogólnie... . Wynika to z pokrewieństwa banków do ubezpieczycieli – w Pozwie zestawione aż do identyfikacji.
Tak więc od razu widać że dwie ustawy są li niepotrzebne.
Banki – raczej, tanki... (pozew mój wyszczególnił zwł. PKO BP – KPO NLP)
Kolorowe pisemka (o zdrowiu) – NIESZCZĘŚĆ PASEMKA. Cechą wsp. banków, i in. okr. jest to, iż „delegują” wart. podst. kons. do red. [„czerwoni aktorzy”]. Płaskowyż Glapińskiego zbieżny ze Stanowskim w takiej mierze (wg mnie Powoda), w jakiej „wykładnik” wykładni „skraca” się, niby równaniem, niby matematyczne ułamki.
Tak więc, wzajemnie się «delegują». Powód natomiast analizuję język, znowu ten kod...
DE+lege = UE/wadliwy Aszkenaz. KI ARUR AL HEM KEN.
Potrafią być bogaci, tylko nie tłumaczą tak innym swej kabały. Mowa tu o ursuli, i tym za-bardzo-niemiłosiernym, Timmermansie.
„Podstawa wymiaru”.
Cholery wyście zniszczyli cały wymiar banków! Pomimo skutków post. mnie Powoda, również dość znaczniej pozytywnych.
Dopiero jak się człowiek postara, naprawdę to można coś li SŁUSZNIE wywalczyć.