Legalne ŁGANIE - cechy leksemalne
„granica uwzględniania słusznego interesu społecznego zostanie naznaczona poprzez kolizję z normą prawną, która chroni określoną wartość (wyrok TK z 15.12.2008 r., P 57/07).”
YAHwism, Niebocentryzm (wklęsła Ziemia – Concave Earth), #Skycentrism, BLENDER & LuxCore Render, *physical* absurd of #Copernican Revolution explained, the inside Earth / geocosmos, basics of spirituality, #Jewishness (JeWsus, Holy Spirit Shikainyah, protestant÷catholic critic), computer programming, Python scripts, C++, astrophotography, science, physics, web aggregation, computer graphics, analysis, fact checking, some politics and economics blogging, skies, moonscape,IT
„granica uwzględniania słusznego interesu społecznego zostanie naznaczona poprzez kolizję z normą prawną, która chroni określoną wartość (wyrok TK z 15.12.2008 r., P 57/07).”
KNURUJĄ NA KUCKACH. Zresztą Dżek pokazywał kim oni są tak na przykładzie restauracyjnym. Podobna cz. była na kanale o Bogdanie Morkiszu, tematy z niego to tylko z ROZCHODZENIEM ŚWIATŁA podtrzymuję – Bogdan Morkisz miał SELEKTYWNĄ rację (ale:: lenistwo to olbrzymie). Reszta natomiast do bani, „wykałzał się” razem z kolegą – tak samo jak w niniejszym. Nawet Ewa Lipka rozumie wiele NIEŚCISŁOŚCI jakie wystąpiły u „bractwa”. Innych dziwaków poruszałem w części dotyczącej „ogień ludu” – jakiś tam neokomunizm w wydaniu polaków krzykaczów (ale czytajcie dalej...!!!). I dajcie sobie spokój z tymi pierdołami wyborami!!! Sami się wybiorą, jak zawsze. Głosy przeliczą, oszukają, wykiwają… jak świat światem gojom zawsze było źle. Nie żebym to wszystko co aktualnie robią usprawiedliwiał, tylko głupota gojków niejako przypisuje sama adekwatnych reprezentantów politycznych. Jesteście tego/**ich… warci. Po prostu, KURKA, jesteście tego warci jak na mendiach. Swój zawsze pozna swego. Badziewie nie stanie się lepsze gdy trafi na bardziej obcykanego. Swój ciągnie do NIE-lepszego. Przelewają sobie wzajemnie pieniądze BO SĄ TEGO KURKA NEGATYWNIE WARCI, WARTKO. Takie polityki szambo.
**Według reguł takich życia duchowego nawet, czytałem że ludzików można podzielić na kilka kategorii. Niektórzy się nie nawrócą. Tutaj z pewnością macie egzemplifikację takich.
Pustosłowie (nie mylić z onomatoidem – pojęciem z zakresu logiki, semantyki logicznej – nie że to [więc], jakoby nie odnosiłoby się do zupełnie niczego, LECZ „tylko” to że nazwa przedstawia i denotuje coś OBIEKTYWNIE złego. Od takiej demokracji mogłoby być lepsze już „przywracanie demokracji”. Na pewno demokracja Izraela jest bardziej cywilizowana. Mądrzy ludzie czują się tam jak u siebie przynajmniej, a już na pewno nie ma tej nieziemskiej doprawdy wrogości polaka do polaka. Co innego w ustroju demokracji pryncypialnej. Semantycznie jest nazwą niepustą, jednak to co oznacza pragmatycznie nikomu nie służy. Jako wyświechtana to trzeba nawet przyznać że nie wycelowała nawet chyba w elektorat. Nie wiem czy Bogdan Morkisz coś zarejestrował w KRS czy gdzieś. Idąc tropem Macieja Maciaka to na pewno – NIE.
„Znając” ich to w KRS nawet tego swego stowarzyszenia czy co to to jest, nie zarejestrowali. Jest to podejrzane ale z drugiej strony, po prostu zwyczajnie śmieszne. Może taka ich rola? Rozbawić kraj?
W Afryce np. się napadają na tle komputerów. W USA na tle wyborów. Ukr. gorzej. ** *
Politologia np. …
…szkolnicza nie jest ważna. DP tak samo.
A ten cały RDiP marki Maciej Maciak to jest niewysłowioną – głupotą – redaktor Maciej Maciak raz był w Muzeum Polin a uważa się za nie wiadomo kogo, maniery KURKA jakiegoś wyjadacza.... . Gorsze rzeczy opisano. Nawet prosta (remontować widać potrafi... no może dosyć angielska - E. L. jako spikerka radiowa bo tembr i wysokość głosu to ma owszem na to dość dobrze się zapowiadającą... przy całej beznadziei ... cóż ale nie liczcie że porządek zrobi Polonia zagraniczna... oni się nażarli... jak mogą mieć siłę?) Ewa Lipka przy całym swym niedoświadczeniu i selektywnej „na szczęście” naiwności to dobrze ich zlekceważyła... . W cudzysłowiu, bo wiara w przeznaczenie jak czytam została dawno temu zakazana.
Tylko jak wiecie od Korwina, cały lud nie umie rządzić, raczej nierządzić.
•„Bezpośrednio” oznaczałoby wyżycie się jej uczestników. Innymi słowy, głosowanie pięścią. Walki uliczne (Bąkiewicz i kolesie). Rząd finansuje wszystko – no tak no ale z czegoś musi was opodatkowywać, no czyż nie? Im się to na pewno kalkuluje, u Sorosa stawili się przecież – owszem byli tam – przywódcy przywódców kraju.
No bo co to ma znaczyć?? Głosowanie jest pośrednie, komisje są pośrednie, rząd jako moduł centralny jest POŚRODKU => POŚREDNIKIEM. Bo to bydło zleca sejm. Nie szkodzi z punktu widzenia prostego a logicznego myśłenia – że odbywa się to tzw. ogółem – niestety masy reprezentantów dają a tamci was – DOJĄ. Polski sen, klapka na oczach a na głowie lampka – składa się na całokształt prymitywnego życia tego czegoś, co trudno nawet nazwać wieśniakami. Rolnictwo samo w sobie dobre jest no nie?? Niektórzy natomiast tworzą ten rząd cieni. Nic nie robią, tylko kłamią, kradną, a rządzą. Od zjazdów, sub- spontanicznego zgromadzenia ... nazwijmy to cuś, może, prawyborów. Gdyby chociaż posiadali Izraelskość... . A ci nie mogą wypracować, nie myślcie nawet o normalności kiedy na świeczniku ludzie co „stronnictwa” rozpowszechnionego metodycznie nie potrafią nawet przełożyć na działanie prakseologiczne.
Dobra robota to według dawnych a znanych nie tylko praktyka, jest to teoria. Łączą się przeplotem.
Demokracja to ogólnie władza ludu – plebejuszy bez ambicji, w przekładni na duchowość i sferę wyższą. Nie interesuje mnie politologia tylko człowiek (o ile tacy istnieją w ogóle na widoku). Nawet sam pieniądz nic NIE znaczy jeśli pieniądz ten nie może istnieć bez kurka jakiś komisarzy, (de) billingów, czy innej wyhuśtanej administracji. Wy nawet nie posiadacie kultury obrotu gotówką, zarówno w 1 stronę jak i bilateralnie.
No wiem że pieniądz tworzą ludzie. „Tylko” im więcej organów kontrolnych tym więcej tarć. Jakaś kontroli izba przy „co do czego” pryska a władza wtedy parska cała. Taka znamionowo katolicka a jak paryska. Znamionowo elektryczny a eklektyczny co chce do hecy lektyki.
CO NOWEGO?? – Działy fizyczne: optyka dość gotowa ale szczegóły „tła” w przygotowaniu – ang. ***TODO = TO/DO – po angielsku, do zrobienia)
Z zapałem w kominku paliliście oponami bo Kaczyński kazał... ALE ON Z WAMI SIĘ TYLKO TAK PRZEKOMARZAŁ... jacy wy naiwni jesteście.... ale casus passuka dotyczącego Niniwy (byli głupi i wyzwolili litość nad sobą przez YHWH, potem się nawrócili.....)
יונה 4:10: Wtedy PAN mu powiedział: Żałujesz tej tykwy, przy której nie pracowałeś ani nie dałeś jej wzrostu; wyrosła w jedną noc i w jedną noc uschła; יונה 4:11: A ja miałbym nie żałować Niniwy, tego wielkiego miasta, w którym jest więcej niż sto dwadzieścia tysięcy ludzi, którzy nie umieją rozróżnić swej prawej ręki od lewej, a także wiele bydła?
– widać spójność treści i kontekstu uwidocznionej to wyraźnie mycwy – NIE kwalifikujecie się do tego wcale.
TAGI #JerzyZięba #oszust #ustrój #polskapolityka #demokracja #konstytucja #głosowanie #wybory #MaciejMaciak #żule #Ukraina #RDiP #partia #CW24 #komisarze #elektorat #wyborcy #administracja #USA #analiza #fundacja #grupa #kryminalnehistorie #samorząd #władza #warszawka #politologia