Niedawno omawiany Lenczowski bankier (NA BAKIER) chyba „współpracując” z kimś takim też dał się oszukać... ta Polska niczym Rosja oparta na „operze” i oparach OPRYCHÓW i oszustów.
•Shadowing składowych: Fritz i Skalik zastępują Brauna dla niepoznaki.
•Sam Braun tak jak... zwykły Polak pozostaje nieświadomy – prócz tego, co „osiągnął” – tzw. stabilność finansowa KOSZTEM chamstwa – brakuje PARADOKSALNIE zmiany politycznej (bo Braun jest brzydki, mało atrakcyjny księgarniczo raczej też).
Z taką wątpliwą siecią księgarń (jakieś wyspecjalizowane, za pieniądze oszukanych...), to słabe faktycznie poparcie – ale patrząc na starodawność idei przewodnich, to też chamska partia nie może się „kręcić”.
Braun jest nienowoczesny (nawet egzegezy kapitalista nie umie!!!)
Kaj tam mu do jakiejś Ameryki... zwykły cholerny rusek chytrusek. Niby nie odkrywcze, spotykane w komentarzach internetu zdanie.... a jednak jego rosyjskość oddaje brak skłonności do nauki o szczegółach religijnych, jak zwiedziono «katoprotestantów» – i katolików, i protestantów (i, KURKA, prawosławnych zarazem) — pierwszej rzeczy do naprawy się nadającej.
Tak jak ustaliłem, Braun ma jakiś stary pokład wiedzy, nie uczy się nowego – pierdolety w aucie a wiara słabnie
Jednak stary nie znaczy: starożytny. Oj, Braun nie umie tego co w USA umią (przynajmniej jak gaming z levelami). Wiara w USA jest ryzykiem... zły pastor niweczy czas, duszę i pieniądze – porównując na PL warunki, Chojecki straszy politykami, służbami, a pośrednio też – mafiami. Braun was NABRAŁ – GB raczej spotykał się z Chojeckim (albo jego bliskim kolegą), niźli działał samodzielnie bez zafałszowanego naśladownictwa.
Oni się ze sobą spotykają jak w iloczynie kartezjańskim, natomiast bez kopiowania memetyki nie idą.
Każde takie spotkanie dla publiki jest półtajne - na pewno może przypominać kanciarstwo, kiedy chodzi o finansowanie spraw bytowych ze wspólnej korporacyjnej de facto puli. Nawet jeśli Chojecki dał od siebie... to zarobił od ludzi, KTÓRYCH DEFETYSTYCZNIE STRASZY – nerwowy PATO-pastor nie ma darów Szechiny: spokoju, mądrości, opanowania, łagodności...
Inni pastorzy straszą głównie Apokalipsą, Paweł Chojecki szybko dołącza w to polityków, biskupów i księży.
Komparując do innego pastora od Maceranku Andrzeja Cyrikasa, obaj zastraszają, sieją spustoszenie „nie da się”, a to jak zwykłe Polaków narzekanie... z pewnością sprzeciwia się Duchowi Świętemu!!!
I Grzegorz Braun robi to samo – no czyżby głupota Polaków już tak przeważyła?? Że zdobywając Mądrość, muszą zdobywać wysublimowany, paniczny lęk??
Czy lęk dodaje dynamizmu Wierze?? RAKczej nie...
Stare na nowe... . Z tak dużym lękiem — — to trzeba WIĘC powiedzieć, że nigdy nie wierzyliście... . Skostniałość katolików jak protestantów: jedni wierzą słabo bo tak jak w psychopatę, a drudzy wierzą niby w HaShem ale jednak poprzez pieniądz.
Albo w HaShem albo, w kasę...
I tak z 90% fiducjarnych jest wirtualna, nominalnie od KIR czyli 1994 roku. Pararelizm bankowy to niewypłacalność banków dla ich klientów.
Gdyby kolejka „pararelizowana” się „skleiła”, to by banki/agencje/kredyty zamknęli a już na pewno tylko część ogromnej kolejki by otrzymała deponowane pieniądze.
—z 90% jest wirtualna, na komputerach m-ki ELIXIR, a wy gadacie że tylko pieniądze się liczą?? Bez realnych wartości, najlepszy typ „bezpłatnych”, „szybkich”, „przysklepowych” przelewów nie pomoże.
Wiara z uboższej (aktualnie) Azji się wzięła.
Nie twierdzę jakoby pastorek (Dżek go pejsorem zwał) był bez grosza przy duszy... . Za dużo w PL siedzi, za dużo osób go śledzi... .
Oni przeważnie na PLN narzekają, a potem okazuje się że Piński czy Czarnecki (patrzcie jaki paradoks!!! Parada paradoksów) – „obrócił” się z iście unijnym, UNIFIKOWANYM standardem.
Dlatego ruska od Amerykanina trudniej bywa moralnie odróżnić.
•Tak jak PiS, Lewicę, Konfę.
Ogólnie Azjaci dobrą eco drukarkę zrobili.
Pomysłowość to dar Mądrości... nie ma biblistyki, egzegezy, hermeneutyki bez poznania azjatyckości Jeszua. Czyli jak w muzyce – tła, pierwowzoru, otoczenia twórczo-kulturowego. Nie od kurka złociaków to się bierze... . Jak mocno wierzą, to ropa naftowa wręcz się należy.
Egzegetycznie - za wiarę.
Ruskie są półazjatyckie, Turcja ma dobrą kulturę. Rusek „kieruje się” sercem – ale bez spójności – Turek 1 i 2-gim. Podobnie nie wszyscy brodaci po obu stronach są źli... .
„Baryłka” merytoryczna, jednak know-how wykraczają poza przedsiębiorczość.
Ten głupi Braun powinien wam powiedzieć: Fort Xi, i inne WOJENNE głupoty uzupełniają w jego umyśle ekonomię. Że jest pomiotem ros., tak dokładnie – skoro nie potrafi inaczej.
Oddanie miast polskich w zamian za Lwów to dla Brauna też coś zwykłego
Braun uczestniczy w przepływie, wylewie, zalewie kulturowym – robi co PiS, i to samo, co Lewica zarazem.
OSTATNIO...
Bardzo otwarcie „Brauni” powitał Indie (!!!—tanie zasoby ludzkie).
Braun was nabrał – nie dość że gloryfikuje wymianę kulturową, byczki z obcych narodów (wiadomo jest to wymiar kary i dopustu Elohay), nie szanuje NAUKOWOŚCI dawnego Lwowa, to jeszcze chce tanich niewolników „HR” do pracy wbrew prawu o minimalnej.
Dla nich hindusów pewnie praca jest praniczną modlitwą... jednak: Braun główką nie pracował... . PRANIE BRUDNYCH PIENIĘDZY.
Braun zaprasza obcą wiarę — bowiem niekompatybilną w zasadzie, z ludojadami. Raz tylko widziałem, jak podobni śpiewają uroczyście wręcz, w takt bardziej spójnej muzyki arabskiej.
—nawracają się. A wrak Braun — — to NIE...
1 wywiesił wizerunek Jeszu (Yahshua) jak w muzeum.
•No, tylko Brauni o religii rzadko rozprawia... a jak już, to krótko „w locie” (w aucie). Naprawdę, zaufanie w te pomioty jest gorsze od skandali imigranckich... to „ekwimorfologizmy” kary Bożej — jak egzegetycznie sądzę.