Tak samo jak w dziedzinach narodu, rodziny... tylko to jest ważne że się „skraca”, jak ułamki matematyczne.
Pisiory to wykrzywiły, tam na pewno nic nie jest zrównoważone — nawet wbrew EU. Żonglowanie aż do zeżygania – rzecz jasna nawet Elżbieta Witek z Markiem Jakubiakiem słabo dali wam przykładu... .
Lewica nie idzie tak w religię... na pewno do czasu. A potem, że się stało samo...
•Bo PiS mówi, ale sam nie czyni. Tak samo Konfederacja Brauna. Wszędzie gadają GDAKAJĄ o rodzinie... ale nikt nie świeci (pozytywnym) przykładem – ani przykładem braterstwa, ani też zasadami wychowawczymi (andragogika, pedagogika) — a co dopiero sfera emocji i K/M inter/estetyki (zwanej potocznie: miłością), czy panowania nad popędami.
•Miłość nie jest seksem.
No comments:
Post a Comment