Kody systemowe a The Mathers Table (w podsumowaniu).
Pomiędzy dziedzinami zarówno nauki, techniki jak i społeczeństwa (a więc nawet w duchowości!!) występuje gradacja zagnieżdżenia kodu systemowego.
Baza kodowa: relacje języków naturalnych do starożytności.
—przejścia semantyczne dotyczą zróżnicowanych nauk (dyscyplin) szczegółowych.
» Wymiar semantyki w syntaktyce: zjawisko kompresji toru komunikacyjnego.
Czyli że mind mapping InvNLP (tzn. NLP odwrotne) ma HQ (jakość) o tyle, o ile błyskawicznie definiuje wady kodu kulturowo-przemysłowo-„cywilizacyjnego”.
Ważna więc jest zwięzłość przekazu, a zwłaszcza „przejścia” lingw. (j/w) — jednorodne po poszczególnych tematach.
Interdyscyplinarność – dopiero z encyklopedią widać, jak kody kulturowe (memetyka/mimesis ale to nieistotne) są faktycznie „torsyjne” (wymiotne). Czyli pole torsyjne jednak istnieje.
Jednak jest pewna istotna różnica – w przypadku dawnej kultury trzeba było to z trudem wykazać, jak wielkie to kłamstwo – a dziś wystarczy zakodować w paru słowach (nawet czasem: grafikach).
To rdzenie słów z określoności się wywodzą: ALBO z dobrej starożytności, albo – ze złej. Elementarna zawsze pozostaje The Mathers Table.
Wspomniane kody systemowe zatem jawią się jako spajające różne dziedziny – pozornie paradoksalnie. In praxis, w ten sposób niszczy się – neomarksizm.
Życie to nie sama Biedronka, KURKA Carrefour.
I te dopiero kody pozwalają uniknąć błędu idem per idem.
W naukach szczegółowych oraz filozofiach marksizmów mamy błędy logiczne – przy poziomie na który potencjalnie pozwalałaby przecież nauka (co ma się rozumieć: gdyby nie była skorumpowana).
No comments:
Post a Comment