Obie partie, kurka, frakcje to to samo. OBIE SPRZYJAJĄ BANKOM i innym sprzedajnym, francom i Timmermansom.
Ble ble ble... dogadają się z PiSem, z KO...
Jak głód, to wszyscy dogadają się ze wszystkimi. Ten strajk też, i w BG i FG, taki cichy (=>implikuje: b. zorganizowany).
Parada paradoksu: serce z kartofla...
No comments:
Post a Comment